W czwartek 15 stycznia o godz. 10.40 służby otrzymały zgłoszenie o potrąceniu przy ul. Gorzowskiej w Santoku. Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej, policja, pogotowie ratunkowe oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do potrącenia doszło poza drogą publiczną, tuż przy budynku Centrum Kultury i Rekreacji w Santoku. Mężczyzna kierujący fiatem ducato potrącił 65-letnią kobietę. Na miejscu natychmiast rozpoczęła się reanimacja, a strażacy zabezpieczali miejsce lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Niestety, mimo kilkudziesięciu minut reanimacji, życia kobiety nie udało się uratować.
- Pomimo reanimacji prowadzonej przez kilkadziesiąt minut, nie udało się uratować życia 65-letniej kobiety. Lekarz stwierdził zgon. Mężczyzna kierujący fiatem ducato był trzeźwy. Na miejscu pracują policjanci, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku - mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Na miejscu będzie pracowała grupa dochodzeniowo-śledczas pod nadzorem prokuratora. Służby będą wyjaśniać dokładny przebieg zdarzenia i wszystkie okoliczności tego tragicznego wypadku.