Wiadomości

Pożary śmietników w Sylwestra. Paliła się też sauna

1 stycznia 2026, 11:02, Anna Kluwak
fot. archiwum
W sylwestrową noc strażacy z Gorzowa mieli pełne ręce roboty. Doszło do serii pożarów śmietników zapalonych od fajerwerków, a w Kłodawie płonęła drewniana sauna. Petardy doprowadziły także do poważnych obrażeń - w szpitalu konieczna była amputacja palców po wybuchu jednej z nich.

Seria pożarów śmietników, altany śmietnikowej i drewnianej sauny - to bilans sylwestrowej nocy w Gorzowie i powiecie gorzowskim. Strażacy odnotowali sześć pożarów bezpośrednio związanych z używaniem fajerwerków.

Strażacy mieli ręce pełne roboty w Sylwestra

Od godziny 21 w środę 31 grudnia do godziny 6 rano w czwartek 1 stycznia lubuscy strażacy interweniowali 34 razy. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło pożarów. Cztery zdarzenia zakwalifikowano jako tzw. miejscowe zagrożenia. W Czerwieńsku doszło do śmiertelnego wypadku, w którym zginęła jedna osoba.

- Strażacy odnotowali 18 pożarów śmietników i wiat śmietnikowych oraz sześć pożarów związanych z nieostrożnym obchodzeniem się z fajerwerkami. Najwięcej wyjazdów mieli strażacy z Zielonej Góry 10 interwencji oraz z Gorzowa, było to 7 wyjazdów - komentuje Arkadiusz Kaniak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie

Pożary śmietników po fajerwerkach

Pierwsze zgłoszenie dotyczące pożaru związanego z fajerwerkami wpłynęło o godz. 0.22 z Wojcieszyc. Cztery minuty później płonęły śmietniki przy ul. Niepodległości w Kostrzynie nad Odrą.

O 0.45 strażacy gasili śmietniki przy ul. Słonecznej w Gorzowie, a cztery minuty później kolejne przy ul. Batalionów Chłopskich. Następnie o godz. 2.04 dwa zastępy interweniowały przy ul. Kmicica, gdzie paliła się altana.

Kolejne zgłoszenie wpłynęło o godz. 3.43. Trzy zastępy straży pożarnej pojechały do Kłodawy, gdzie zapaliła się drewniana sauna przy ul. Kasztanowej

Spokojnie na drogach, dużo zgłoszeń na 112

Na drogach sylwestrowa noc przebiegła spokojnie. Policja nie zatrzymała żadnego pijanego kierowcy i nie odnotowano wypadków. Operatorzy Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gorzowie odebrali około 1000 połączeń, czyli liczbę zbliżoną do standardowej nocnej zmiany. Część zgłoszeń dotyczyła także niebezpiecznych zachowań nieletnich używających petard. W Słubicach czterech nieletnich podpaliło stertę odpadów po fajerwerkach, a w Żaganiu grupa około 15-letniej młodzieży odpalała i rzucała petardy w pobliżu drogi, stwarzając zagrożenie dla siebie i innych.

Sylwestrowa noc w szpitalu w Gorzowie. Amputacja palców po wybuchu petardy, był też atak nożem

W tym samym czasie intensywnie pracował Szpitalny Oddział Ratunkowy w Gorzowie. Sześć osób trafiło na SOR z obrażeniami po wybuchach petard W jednym przypadku konieczna była częściowa amputacja dwóch palców. Do szpitala trafił także mężczyzna ugodzony nożem.


Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości