Wiadomości

Radni mówią wprost: Gorzów stracił Grand Prix przez bałagan, długi i szkodliwe komentarze

15 listopada 2025, 11:18, Anna Kluwak
fot. Radosław Kalina, Stal Gorzów
Grand Prix nie wróci do Gorzowa w 2026 roku, a radni mówią wprost, dlaczego tak się stało. Padły słowa o bałaganie finansowym w Stali Gorzów, zaległościach z poprzednich lat i publicznych komentarzach, które promotor dokładnie śledził. Według radnych to właśnie te trzy elementy sprawiły, że Gorzów przestał być dla organizatorów wiarygodnym partnerem.

To już pewne. W 2026 roku Grand Prix nie wróci na stadion im. Edwarda Jancarza. W piątek 14 listopada poznaliśmy oficjalny kalendarz i Gorzowa w nim nie ma. Radni trzech klubów politycznych mówią jedno: miasto straciło Grand Prix przez chaos finansowy w Stali, zaległości płatnicze z poprzednich lat i publiczne komentarze, które promotor bacznie śledził.

Gorzów nie będzie organizatorem Grand Prix w 2026 roku

1 sierpnia 2026 roku Grand Prix Polski odbędzie się w Łodzi. W Polsce turnieje zaplanowano także we Wrocławiu i Toruniu. W Gorzowie ostatni turniej odbył się 21 czerwca 2025 roku. Umowa z Discovery wygasła po sezonie 2025. Klub i miasto deklarowały chęć organizacji Grand Prix w kolejnym roku, ale rozmowy były trudne.

Nowym globalnym promotorem jest firma Mayfield Sports Events Ltd, która zastąpiła Warner Bros. Discovery. To właśnie z nią Stal Gorzów prowadziła negocjacje do ostatniej chwili.

Ankieta

Czy dobrze, że Gorzów wypada z Grand Prix w 2026 roku?

  • Tak, szkoda pieniędzy z budżetu miasta73.19%
  • Nie, to była ważna impreza dla Gorzowa23.78%
  • Nie wiem / Nie mam zdania3.02%
Ankieta zakończona. Dziękujemy!
Oddanych głosów: 1522

Dlaczego Gorzów stracił Grand Prix? Bałagan i zaległości Stali Gorzów. Radni mówią o braku wiarygodności

W sobotni poranek w Radiu Gorzów radni - Ireneusz Zmora, Roman Sondej i Maciej Buszkiewicz dyskutowali na temat tego, dlaczego Stal Gorzów przestała być gospodarzem jednej z najważniejszych imprez żużlowych w Polsce.

Roman Sondej, radny Prawa i Sprawiedliwości, nie ukrywał, że promotor obserwował sytuację w mieście. - W ostatnich tygodniach wokół Stali Gorzów nie było spokojnie. Komunikat tego, co się dzieje w Gorzowie, szedł nie tylko w Polskę, ale w świat - przyznał Roman Sondej na antenie Radia Gorzów.

Najmocniej wybrzmiał jednak wątek zaległości finansowych. - Na sesji Rady Miasta mogliśmy usłyszeć, że poprzednicy zapominali płacić za Grand Prix przez kilka lat. Eksperci od marketingu promotora na pewno to wyłapali - podkreslał radny Sondej.

Według radnego, brak wiarygodności finansowej przesądził o wyborze Łodzi.

Radny Buszkiewicz: Szkodliwe komentarze o żużlu miały wpływ na decyzję

Maciej Buszkiewicz, radny klubu Gorzów Plus, zwrócił uwagę na negatywne komentarze w sieci. - Jeżeli ktoś uważa, że można tygodniami analizować klub i mówić głośno, że Grand Prix jest niepotrzebne, to promotor to widzi. Ci, którzy najgłośniej narzekali na żużel, dopięli swego - komentował w radiowej rozmowie radny Maciej Buszkiewicz.

Podkreślił, że promotor dokładnie śledził publiczną dyskusję o wartości tej imprezy.

Promotor nie chciał czekać. Negocjacje trwały do ostatniej chwili

Roman Sondej mówił o informacjach z kuluarów, które pokazują, jak wyglądały rozmowy. - Podobno przedstawiciele władz żużlowych próbowali rezerwować hotel na dzień Grand Prix, a tego samego dnia pojawiła się informacja, że jednak Łódź. To pokazuje, że targowanie było na wielu szczeblach - przyznał Sondej.

Radni podkreślili, że nowy promotor chciał mieć pełne gwarancje, a sytuacja w Gorzowie mu ich nie dawała.

Radni o utracie Grand Prix: wielka strata dla Gorzowa

Wszyscy byli zgodni: Gorzów na tym traci. - Mi osobiście szkoda tej imprezy. To był czas, kiedy Gorzów żył Grand Prix, a przedsiębiorcy mieli bardzo dobre przychody - podkreślał Sondej. - Przyszła Łódź i wzięła sobie imprezę. Złożyli odpowiednie propozycje i stabilne finansowanie - stwierdził Buszkiewicz. - Dla Gorzowa to jest olbrzymia strata. Nie ma imprezy, która mogłaby Grand Prix zastąpić - stwierdził radny Ireneusz Zmora. 

Czy Grand Prix wróci do Gorzowa w 2027 roku?

W rozmowie padła też ważna informacja. Promotor zaproponował powrót do rozmów w styczniu 2026 roku, ale już w kontekście sezonu 2027. Radni liczą, że do tego czasu sytuacja Stali Gorzów będzie stabilna, a miasto odzyska zaufanie promotora.


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Imprezy


Pozostałe wiadomości