Wiadomości

Ulice to nie tor wyścigowy. Tak wygląda „mistrz kierownicy” w rzeczywistości

11 września 2025, 09:39, Anna Kluwak
fot. Lubuska policja
Ulice to nie tor wyścigowy. Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie pokazuje, jak codziennie wygląda brawura za kierownicą na terenie województwa lubuskiego i apeluje: przestań się spieszyć, zanim ktoś za to zapłaci życiem.
Gorzowianin FM
Wkrótce

Za szybka jazda, wyprzedzanie na czołówkę, ignorowanie czerwonego światła. Tak właśnie wygląda codzienność na drogach województwa lubuskiego. Policja pokazuje nagrania i mówi wprost: mistrzu, zwolnij.

- Niedostosowanie prędkości do warunków drogowych to nadal główna przyczyna wypadków - mówi Maciej Kimet, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Tylko w 2024 roku policjanci zatrzymali blisko 24 tysiące praw jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Wielu z tych kierowców miało szczęście, że skończyło się tylko na mandacie. Inni nie mieli tyle szczęścia - zginęli albo zabili kogoś innego.

Tak wygląda „mistrz kierownicy” w rzeczywistości

Wystarczy obejrzeć nagrania z wideorejestratorów, które udostępniła Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie, żeby zrozumieć, o czym mowa. Pędzące auto, niebezpieczne manewry, ignorowanie czerwonego światła, a wszystko na ulicach, którymi codziennie jeżdżą nasi bliscy.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Samochód to nie zabawka. Kierowca musi myśleć

Zbyt wielu kierowców codziennie ignoruje znaki, wyprzedza na trzeciego, wymusza pierwszeństwo, a czerwone światło traktuje jak sugestię. Wszystko dlatego, że się spieszą. Bo „zawsze tak jeżdżą”. Bo „jeszcze nigdy nic się nie stało”. - Jazda zgodnie z przepisami to fundament bezpieczeństwa - przypomina Kimet

„Mistrzowie kierownicy” są wśród nas

Niestety, dla wielu tzw. „mistrzów kierownicy” przepisy to tylko przeszkoda w szybszym dotarciu do celu.  Każdy z nas ich zna. Szybcy, pewni siebie, z telefonem przy uchu. Zawsze „wiedzą lepiej”. Zawsze „mają czas”. Tylko że potem na miejscu wypadku słychać płacz, nie tłumaczenia.

Policja nie chce już tłumaczyć. Pokazuje. Nagrania. Statystyki. Tragedie. I apeluje: zwolnij, zanim będzie za późno.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości