Do zdarzenia doszło w niedzielę, 17 sierpnia, na jeziorze Wyszanowo w powiecie międzyrzeckim. Po godzinie 19 świadkowie zawiadomili służby ratunkowe o przewróconej łodzi, która dryfowała do góry dnem na jeziorze.
Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej, policję oraz Specjalistyczną Służbę Poszukiwawczo-Ratowniczą z łodzią i sonarem podwodnym.
Akcja poszukiwawcza trwała około sześciu godzin. Ratownicy ze Specjalistycznej Służby Poszukiwawczo-Ratowniczej użyli sonaru, który pozwolił zlokalizować ciało pod wodą.
– Sonarem holowanym zlokalizowaliśmy osobę pod wodą. Nurek Państwowej Straży Pożarnej podjął ciało ze wskazanego i oznaczonego miejsca. Na ratunek było już za późno – opowiadają ratownicy z Specjalistycznej Służby Poszukiwawczo-Ratowniczej.
Ofiara to około 50-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu międzyrzeckiego. Na jezioro wypłynął sam, prawdopodobnie na ryby. W pewnym momencie łódź przewróciła się, a mężczyzna znalazł się w wodzie.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Okoliczności utonięcia bada obecnie policja pod nadzorem prokuratora. - Pamiętajcie o zasadach bezpieczeństwa nad wodą! Woda nie wybacza błędów - przypominają ratownicy ze Specjalistycznej Służby Poszukiwawczo-Ratowniczej.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo