Tylko czekać, jak konserwator zagnieździ się w owym obiekcie, złoży jaja i ogłosi strefę chronioną. O ile dobrze pamiętam, gniazdo w dawnej leżakowni przy ulicy Walczaka już założył. Zamiast nowoczesnego budynku mamy tam ruiny oraz rezerwat pokrzyw, który chluby miastu nie przynosi.
Entuzjastą bezkształtnych bloków budowanych przez deweloperów po taniości nie jestem. Poznaniowi, Warszawie, Kołobrzegowi czy Zielonej Gorze możemy jedynie pozazdrościć projektów, patrząc na bezkształtne nowe gorzowskie osiedla. Często projektowane bez estetycznego polotu. Z dwojga złego lepszy jednak nowoczesny klocek niż ruina odwiedzana przez złomiarzy oraz lokalnych koneserów wina marki wino. Na odrestaurowanie ruinki nie liczmy. Za drogo. Kasa miejska powoli świeci pustką, a jeszcze dodatkowo żużel na utrzymaniu podatników. Miasto raczej nie udźwignie.
Obserwuję z zaciekawieniem dalszy rozwój sytuacji. Miejscy urzędnicy podjęli jakieś tam działania, by wybrnąć z patowej sytuacji. Do akcji wkroczyła Zielona Góra, czyli przełożeni naszego dzielnego obrońcy (pato)ruinek. Czy skuteczne? Czas pokaże.
Na szczęście w odwodach jest znany ze skuteczności mecenas Jerzy Synowiec. Deklaracja zawiadomienia prokuratury o szkodnictwie konserwatora (art. 231 KK) być może skuteczniej ostudzi głowę obrońcy (niby)zabytków, sprowadzając go z odległego kosmosu na ziemię. Ruinek w Gorzowie Wuelkape dostatek. Flagowym upiorem jest dawny ratusz przy ulicy Obotryckiej, który marnieje w oczach. Pewnie któregoś dnia zawali się, umęczony miejskim niedasizmem.
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |