Wiadomości

W szalonym meczu lepsi gorzowianie

12 listopada 2011, 18:46
fot. Iga Andres
- Ten mecz przypominał bardziej grę w ping ponga niż w piłkę ręczną - tak spotkanie w Deszcznie skomentował Krzysztof Martyński. Dla nas najważniejsze jest jednak, że GSPR do swojego dorobku dołożył kolejne dwa punkty.

Paweł Kaniowski (trener GSPR)

Rafał Walczak (trener Grunwaldu Allegro)

Mateusz Stupiński (GSPR Gorzów)

Robert Jankowski (GSPR Gorzów)

Krzysztof Martyński (Grunwald Allegro Poznań)

Sam mecz jakimś porywającym widowiskiem nie był. Spora w tym zasługa pary sędziowskiej, która wprowadzała spory chaos na parkiecie. Nasi zawodnicy jednak radzili sobie z tym wszystkim lepiej. Nie licząc pierwszych minut obu połów to właśnie podopieczni Pawła Kaniowskiego kreowali obraz gry. Po raz kolejny mocnym punktem naszego zespołu byli lewoskrzydłowi. Zarówno Mateusz Stupiński, jak i Robert Jankowski radzili sobie bardzo dobrze. - Czwarty mecz wygrany, jest tendencja wzrostowa. Myślę że tak jak dziś powinno już być do końca tej rundy - powiedział nam po meczu grający prezes GSPR.Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie pomeczowe wypowiedzi trenerów i zawodników obu ekip. W zakładce Relacje znajdziecie natomiast zapis naszej relacji live z tego spotkania.

GSPR Gorzów - Grunwald Allegro Poznań 38:30 (18:15)

GSPR:
Janik, Szczęsny – Starzyński 8, Suski 8, Krzyżanowski 7, Jankowski 6, Stupiński 3, Kieliba 3, Osses 1, Bartnik 0, Ruszkiewicz 0, Nieradko 0.

Grunwald Allegro: Tarko, Kulczyński - Martyński 9, Adamczak 5, Krystkowiak 4, Draszkiewicz 3, Tyc 3, Guraj 2, Kuczyński 2, Matlach 1, Suwisz 1, Wachowiak 0, Sobański 0.

Radosław Łogusz

Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości