Czytelnik, który zgłosił się do naszej redakcji, zwraca uwagę na wieloletni brak reakcji miasta wobec ścieżki, która codziennie łączy ul. Londyńską z Vendo Parkiem. To nie przypadkowy skrót – to utrwalony, codzienny szlak.
– Od lat wszyscy chodzą tędy z Londyńskiej do Vendo Parku. Wydeptała się ścieżka, potem powstały w niej schody. Nikt ich nie budował – po prostu się zrobiły. A miasto? Milczy – pisze czytelnik.
W zgłoszeniu pojawia się też druga lokalna bolączka – pas zieleni przy wjeździe na osiedle od ronda przy McDonald's.
– To miejsce wita gości i mieszkańców osiedla. Tylko że wygląda, jakby nikt się nim nie zajmował od lat. Szkoda, bo wystarczyłoby uporządkować ten kawałek i byłoby zupełnie inaczej – czytamy dalej.
Czytelnik pyta wprost: dlaczego miasto inwestuje w miejsca, z których nikt nie korzysta, a ignoruje te, które od dawna służą mieszkańcom?
– Jak nikt nie chodzi – budują chodniki. Jak wszyscy chodzą – udają, że ścieżki nie ma. Taki paradoks – podsumowuje.
Znasz podobne miejsca w swojej okolicy? Wydeptane ścieżki, które od lat służą mieszkańcom, ale urzędnicy ich nie widzą? Daj nam znać – pokażmy je razem.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
OD NOWA: Kortez | Igo | Ralph Kaminski | Kasia Sienkiewicz
26 lipca 2026
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |