Wiadomości

Oszuści zmanipulowali seniora. Stracił 100 tys. zł i był o krok od utraty kolejnych oszczędności

17 marca 2025, 08:10, Anna Kluwak
fot. Lubuska policja
Oszuści zmanipulowali mieszkańca jednej z miejscowości koło Gorzowa do tego stopnia, że przelał im prawie 100 tysięcy złotych. Mężczyzna wierzył, że bierze udział w tajnej akcji policyjnej. Kiedy przestępcy namówili go do kolejnego przelewu, interweniowali prawdziwi funkcjonariusze. Dzięki ich determinacji oraz pomocy syna seniora udało się zapobiec utracie kolejnych 100 tysięcy złotych.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Oszustwo zaczęło się od telefonu rzekomego pracownika poczty, który poinformował seniora o przesyłce. Niedługo potem zadzwonił kolejny rozmówca – tym razem podający się za policjanta. Fałszywy funkcjonariusz ostrzegł mężczyznę, że jego pieniądze są zagrożone i że musi działać natychmiast.

Przestępcy przekonali go, że prowadzą akcję przeciwko grupie oszustów bankowych i potrzebują jego pomocy. Senior miał rzekomo „zabezpieczyć” swoje pieniądze, przelewając je na inne konto. W rzeczywistości trafiły one w ręce oszustów. Pod presją i w przekonaniu, że pomaga w śledztwie, mężczyzna przelał prawie 100 tysięcy złotych.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Senior nie wierzył prawdziwym policjantom

Gdy Komenda Główna Policji otrzymała informację o możliwym oszustwie, lokalni funkcjonariusze natychmiast pojechali do seniora, by zapobiec dalszej stracie pieniędzy. Na miejscu napotkali jednak poważny problem – mężczyzna nie wierzył, że rozmawia z prawdziwymi policjantami.

Był całkowicie przekonany, że oszuści są tymi, którzy prowadzą akcję policyjną, i że funkcjonariusze pukający do jego drzwi próbują mu przeszkodzić. Odmówił współpracy i pojechał do banku, by wykonać kolejny przelew. 

Interwencja policji i syna seniora w banku

Funkcjonariusze postanowili działać inaczej i dotarli do syna seniora. Gdy poinformowali go o sytuacji, mężczyzna początkowo sądził, że to on może być celem oszustów. Zadzwonił na numer alarmowy 112, by zweryfikować te informacje.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

- Nie mogąc jednak dodzwonić się do ojca najwyraźniej stwierdził, że rzeczywiście może dziać się coś niepokojącego. Ostatecznie pojechał do banku, gdzie spotkał się z ojcem i policjantami. Do samego końca starszy mężczyzna myślał, że pomaga rozpracować grupę przestępczą. Kolejny przelew na niemal 100 tysięcy złotych nie został przekazany – opowiada Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Przypadek tego seniora pokazuje, jak skutecznie przestępcy potrafią manipulować swoimi ofiarami. Wykorzystują zaufanie, wzbudzają strach i podporządkowują sobie osoby starsze, które często nie mają świadomości zagrożenia.

Policja apeluje, by rozmawiać z bliskimi o metodach oszustów i ostrzegać seniorów przed podobnymi sytuacjami. Prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przelewy ani nie angażują przypadkowych osób w tajne operacje. Tylko szybka reakcja rodziny i policji może uchronić przed utratą oszczędności.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości