W piątek 7 marca o godz. 7.20 dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o wypadku na skrzyżowaniu ul. Składowej, Spichrzowej i Garbary. Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej, dwie karetki pogotowia i policja.
Kierujący chryslerem przebił barierki i wpadł do Kłodawki. Auto zatrzymało się na dachu w wodzie. Chryslerem podróżowały dwie osoby, które samodzielnie opuściły pojazd. Trafiły pod opiekę pogotowia. Według pierwotnego zgłoszenia, które otrzymali strażacy, do Kłodawki miał wpaść volkswagen.
Jak się okazało, doszło do wymuszenia pierwszeństwa. - 21-latek kierujący alfą romeo wyjeżdżając z ul. Garbary nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu kierowcy chryslera. Kierujący chryslerem próbując uniknąć zderzenia odbił w lewo, przebił bariery i wpadł do Kłodawki. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Kierujący alfą romeo został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł i 10 punktami karnymi – komentuje Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę monitoringu.