W poniedziałkowe popołudnie doszło do awantury z udziałem dwóch mężczyzn w autobusie linii 134 na os. Górczyn w Gorzowie. W wyniku bójki zmarł 42-letni mężczyzna, który był reanimowany. Niestety, jego życia nie udało się uratować, lekarz stwierdził zgon. Policjanci zatrzymali drugiego z uczestników zdarzenia – 39-letniego mężczyznę.
Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Ciało zmarłego mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok.
Z nieoficjalnych informacji, do których dotarł portal gorzowianin.com, a które uzyskaliśmy z dwóch niezależnych od siebie źródeł, wynika, że mężczyźni byli kolegami, którzy poznali się w więzieniu, gdzie odsiadywali swoje wyroki.
Jak mówi jeden z naszych informatorów, w pewnym momencie pomiędzy mężczyznami, którzy byli kolegami z więzienia, doszło do jakiegoś nieporozumienia, w wyniku którego zaczęli się szarpać. Kiedy jeden z nich się przewrócił na podłogę autobusu, drugi przycisnął go kolanem i zaczął dusić.
Kierowca autobusu zatrzymał pojazd i wezwał na miejsce służby. Niestety, pomimo prowadzonej reanimacji, mężczyzna zmarł. Jak informuje nieoficjalnie TVP Gorzów, zarówno 39-latek, jak i 42-latek mieli być pod wpływem alkoholu. Zatrzymany 39-latek był pobudzony i agresywny. Jak się okazało, w autobusie nie działał monitoring, jednak policjanci przesłuchali świadków zdarzenia, którzy jechali autobusem.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Sekcja zwłok zmarłego mężczyzny zaplanowana jest na środę 15 stycznia. Wówczas Prokuratura Okręgowa w Gorzowie zabierze głos w sprawie. Wówczas dowiemy się, jaka była bezpośrednia przyczyna zgonu mężczyzny oraz jakie zarzuty usłyszy 39-latek.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo