W niedzielę 27 października o godz. 19.13 dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o wypadku przy ul. Lubuskiej w Deszcznie. Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie.
Kierujący samochodem osobowym marki BMW jechał z nadmierną prędkością, stracił panowanie nad kierownicą, zjechał na pobocze, gdzie dosłownie ściął drewniany słup, a następnie staranował ogrodzenie posesji. Siła uderzenia była ogromna. Rozbite auto zatrzymało się w przydomowym ogródku. Okazało się, że mężczyzna kierujący BMW jest pod wpływem alkoholu.
- 32-letni mężczyzna kierujący BMW miał w swoim organizmie 2 promile alkoholu. Został zabrany do szpitala na badania pod kątem obecności narkotyków w organizmie - komentuje Agnieszka Wiśniewska z zespołu komunikacji społecznej Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Droga w miejscu zdarzenia jest zablokowana.