W niedzielny poranek policjanci dzięki przeprowadzonej interwencji zapobiegli tragedii. W oknie kamienicy przy ul. 30-go Stycznia w Gorzowie stał mężczyzna gotowy na desperacki krok.
Według otrzymanej przez oficera dyżurnego gorzowskiej komendy informacji, w oknie kamienicy miał stać mężczyzna. Dyżurny natychmiast wysłał na miejsce policyjny patrol. Na miejscu policjanci potwierdzili otrzymaną informację i przystąpili do działań. - Te jednak wymagały sporo umiejętności związanych z umiejętnym, wyważonym i rozważnym rozładowaniem emocji. W oknie kamienicy na trzecim piętrze policyjna para zastała bowiem człowieka bardzo rozemocjowanego i zdesperowanego. Mężczyzna zabronił zbliżania się do jego osoby. Był gotów do desperackiego kroku. Dodatkowo 27-latek zabarykadował się w pomieszczeniu meblami, co jeszcze bardziej utrudniło pracę policjantów - relacjonuje podkom. Marcin Maludy z zespołu prasowego KWP w Gorzowie.
Na miejsce wezwano również jednostkę straży pożarnej, która zabezpieczyła miejsce, rozkładając skokochron. Ten nie był jednak potrzebny. Policjanci wysłuchali mężczyzny. Ten po kilkunastu minutach dał się nakłonić do zejścia z okna. Na miejscu mężczyźnie udzielona została pomoc przez zespół medyczny, który wraz z policjantami przetransportował go na konsultację do szpitala.