W niedzielę 18 sierpnia o godz. 14.43 dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze skutera w miejscowości Borek koło Gorzowa. Na miejsce zostały wysłane trzy zastępy straży pożarnej i policja.
Kiedy strażacy dotarli na miejsce, skuter był cały objęty ogniem. Pomimo błyskawicznej akcji gaśniczej, jednoślad doszczętnie spłonął. - Skuter uległ całkowitemu spaleniu. Na szczęście kierującemu nic się nie stało - mówi Karol Brzozowski, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.
Okazało się, że skuter zapalił się podczas jazdy. Póki co, nie wiadomo, jaka była przyczyna pożaru.