Gazeta Rzeczpospolita podała, że w aferę "martwych dusz" wciągniętych jest już 50 gorzowian. To przeważnie słuchacze tutejszych policealnych szkół.
Przypomnijmy: wszystko rozchodzi się o wciąganie do partii gorzowian bez ich wiedzy. Prokuratura prowadzi śledztwo, w wyniku którego udało się dotrzeć już do 50 osób, za które ktoś się pod listami członków Platformy podpisał. Jak udało się ustalić dziennikarzom Rzeczpospolitej, "martwymi duszami" w głównej mierze są słuchacze gorzowskich szkół policealnych. Jeden z wykładowców wiosną 2009 roku miał opowiadać uczniom o partii przyznając, że sam jest jej członkiem.
Na przesłuchanie w tej sprawie czeka jeszcze ok. 100 osób.