- Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu, wyraził skruchę, odpowiadał na pytania prokurator prowadzącej śledztwo. Nie mogę w tej chwili zdradzać więcej szczegółów dotyczących przesłuchania podejrzanego - mówiła podczas konferencji prasowej Agnieszka Hornicka-Mielcarek
Wszystkie wątki, które pojawią się w toku śledztwa będą badane - także i to, czy autokar był prawidłowo zaparkowany podczas wsiadania osób, czyli w momencie, kiedy doszło do wypadku. Prokuratura czeka też na badania toksykologiczne. - Jeżeli wyniki będą pozytywne, to zarzuty będą rozszerzone o to, że jechał pod wpływem narkotyków - dodała prokurator Hornicka-Mielcarek.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo