Wiadomości

Wyrwać się z dna

8 października 2011, 11:38
fot. Marcin Szarejko
Coraz bardziej nieciekawie wygląda sytuacja GSPR Gorzów w ligowej tabeli. Miejmy nadzieję, że w niedzielne popołudnie humory fanów gorzowskiego szczypiorniaka będą lepsze.

Paweł Kaniowski (trener GSPR)

Gra zespołu z meczu na mecz jest coraz lepsza. Widać, że treningi przynoszą efekt w postaci coraz lepszego rozumienia się naszych graczy na boisku. - Wciąż brakuje nam jeszcze detali - mówił nam po meczu w Lesznie szkoleniowiec GSPR Gorzów Paweł Kaniowski. Jak zapowiada trener naszego zespołu gra naszego zespołu jest coraz bardziej budująca. - Wierze, że ten pot, który wylewamy na treningach wreszcie da nam wymierny efekt w postaci punktów, które są nam bardzo potrzebne - stwierdził Paweł Kaniowski.

Nasz niedzielny rywal to niespodziewany beniaminek pierwszej ligi. Po wycofaniu się z rozgrywek przed samym startem zespołu AZS Politechnika Warszawska szczypiorniści z Malborka zgodzili się podjąć rękawice i wystąpić na zapleczu PGNiG Superligi. Początek sezonu podopieczni Łukasza Jezierskiego mają całkiem niezły. Wygrana z rezerwami Wisły Płock, remis z Wybrzeżem Gdańsk i porażka z Zepterem AZS UW Warszawa daje Pomezanii siódme miejsce w tabeli.

Początek niedzielnego spotkania w hali Zespołu Szkół w Deszcznie zaplanowano na godzinę 15:00. Relacja z meczu oczywiście na łamach naszego portalu. W zakładce Multimedia możecie posłuchać już teraz co przed meczem miał nam do powiedzenia Paweł Kaniowski.

Radosław Łogusz

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA


Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości