Wszystko wydarzyło się w piątek 1 grudnia po godz. 5 rano przy ul. Warszawskiej, tuż za rondem Santockim jadąc w stronę Czechowa. Kierujący audi w pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w betonowy słup.
Jadąca za kierującym audi kobieta zatrzymała się, aby pomóc, ale kiedy wyczuła od mężczyzny woń alkoholu, wezwała na miejsce policję. Okazało się, że kierujący audi był kompletnie pijany.
Mężczyzna miał w swoim organizmie prawie 2 promile alkoholu, a do tego posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Kierujący audi został zatrzymany, będzie odpowiadał za jazdę pod wpływem alkoholu oraz złamanie sądowego zakazu.