Pierwszą w tym sezonie wygraną odnotowali siatkarze z Międzyrzecza. Drugoligowcy wygrali 3:0 z kaliszanami na własnym parkiecie w ramach II kolejki rozgrywek.
W poprzednim tygodniu Orzeł przegrał pechowo 2:3 z AZS UAM Poznań (drugi zespół ubiegłego sezonu). Ze zdobywcą trzeciego miejsca zwyciężył natomiast wyraźnie. Wielkopolanie nie wygrali w Międzyrzeczu nawet seta i do Kalisza wrócili bez punktów, choć stawiani byli w roli faworyta.
- Zagraliśmy perfekcyjnie w przyjęciu. Świetne zawody rozegrał Michał Jakubczak. Rywale natomiast popełniali dużo błędów, co przełożyło się na wynik - mówił po meczu Mariusz Szulikowski, przyjmujący Orła.
Międzyrzeczanie wystąpili w składzie z nowym libero - Andrzejem Barańskim. - Andrzej od dawna jest blisko drużyny, ale nie zawsze może grac ze względu na obowiązki zawodowe - dodaje Szulikowski.
Obecnie Orzeł znajduje się na trzecim miejscu w tabeli. Kolejny mecz zagra 8 października z Sobieskim Żagań na boisku rywala.