W niedzielę 15 października o godz. 9.20 dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie, że mężczyzna podczas prac prowadzonych nad stawem w Mironicach, przewrócił się i wpadł do wody. Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie.
- Mężczyzna podczas prac przewrócił się i wpadł do wody, doznał urazu głowy. Pracownik, który był z nim na miejscu, wskoczył do stawu i przytrzymał go na powierzchni wody do naszego przyjazdu. Poszkodowany mężczyzna został wyciągnięty przez strażaków i przekazany załodze pogotowia – mówi dyżurny gorzowskiej straży pożarnej.
Mężczyzna w wieku około 40 lat doznał urazu głowy, został zabrany przez pogotowie do szpitala w Gorzowie.