Po udanych mistrzostwach świata nasi zawodnicy udali się do Paryża, gdzie podczas Pucharu Świata mogli jednocześnie sprawdzić przygotowany tor, na którym w przyszłym roku odbędą się igrzyska olimpijskie.
W Paryżu startowali Oleksii Koliadych z Admiry Gorzów oraz Wiktor Głazunow z AZS AWF. Obecna była także Anna Puławska z pozostałymi "Atomówkami", ale nasze reprezentantki nie rywalizowały w tych zawodach.
Oleksii Koliadych tym razem wsiadł do dwójki. Zawodnik Admiry próbował swoich sił w C2 na 500 metrów z Tomaszem Barniakiem. Polacy w wyścigu eliminacyjnym zajęli szóste miejsce, przez co musieli przechodzić przez kolejne etapy. W swoim ćwierćfinale byli drudzy, tuż za inną osadą z naszego kraju, którą stanowili Aleksander Kitewski i Norman Zezula.
W półfinale duet Koliadych i Barniak zajęli trzecie miejsce, co dało im awans do finału. W nim wyżej byli Kitewski i Zezula, którzy zajęli czwarte miejsce. Na siódmej pozycji uplasowała się osada z zawodnikiem Admiry w składzie.
Niezmiennie, w C1 na 1000 metrów rywalizował Wiktor Głazunow. Zawodnik gorzowskiego AZS AWF zajął trzecie miejsce w wyścigu eliminacyjnym i musiał przebijać przez ćwierćfinał. W nim Głazunow pewnie zwyciężył, a w półfinale dopłynął na czwartym miejscu, który dał awans do finału. Wyścig finałowy nasz zawodnik ukończył na szóstej pozycji.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Dla naszych zawodników to koniec tego sezonu. Teraz czeka ich chwila odpoczynku i regeneracji, ale jeszcze w tym roku wrócą na zgrupowania, aby jak najlepiej przygotować się do olimpijskiego sezonu.