W wyścigu finałowym oprócz Vaculika wystartowali Bartosz Zmarzlik, Tai Woffinden i Fredrick Lingren. Woofinden został ostatecznie wykluczony, ponieważ poruszył się na starcie, a wcześniej miał już ostrzeżenie.
Walka o pierwsze miejsce rozegrała się pomiędzy Zmarzlikiem a Lingrenem, ponieważ Vaculik wystartował nieco gorzej i bezpiecznie jechał na trzeciej pozycji.
- To był naprawdę bardzo ciężki dzień. Bardzo się cieszę, że utrzymujemy z moim teamem dobrą passę. Ciężko pracowaliśmy podczas dzisiejszego meczu, ale dostałem też parę prezentów. Były powtórki i wykluczenia. W trakcie zawodów bardzo dużo zmienialiśmy, jechałem na kosmicznych przełożeniach, na których nigdy wcześniej nie jeździłem. Nie mogłem w ogóle dzisiaj odnaleźć się w startach. Natomiast finał, to już któraś powtórka, a to pole nr 4 było już ciężkie na tym etapie rywalizacji. Moim celem było, aby dojechać bezpiecznie do mety - mówił Martin Vaculik.
W klasyfikacji generalnej Grand Prix prowadzi Bartosz Zmarzlik przed Lindgrenem i Vaculikiem. Anders Thomsen jest dopiero 14.

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
OD NOWA: Kortez | Igo | Ralph Kaminski | Kasia Sienkiewicz
26 lipca 2026
kup bilet |