Wiadomości

Bojkot pokazu dla seniorów. Sprawa ma finał na policji

25 listopada 2022, 19:47
fot. Monika Drubowska
W piątek 25 listopada w jednej z restauracji w Gorzowie miał się odbyć pokaz dla seniorów z drogim sprzętem do kupienia. Jednak do żadnego spotkania nie doszło, bo na miejscu pojawiła się grupa aktywistów, która chciała ostrzec seniorów przed oszustwem. Właściciel lokalu zamknął wszystkich w środku lokalu i nie chciał wypuścić. Sprawa ma swój finał na policji, bo aktywiści złożyli zawiadomienie dotyczące bezprawnego pozbawienia wolności

Portal gorzowianin.com wspólnie z biurem miejskiego rzecznika praw konsumentów wielokrotnie ostrzegał mieszkańców Gorzowa przed udziałem w pokazach garnków, sprzętów domowego użytku oraz służących zdrowiu, które są co jakiś czas organizowane w Restauracji Radosna w Gorzowie. Mieszkańcy są zawsze kuszeni „darmowym prezentem” za udział w takim spotkaniu.

Pokaz garnków, który się nie odbył

Tego typu pokazy miały się również odbyć w piątek 25 listopada o godz. 10, 12 i 14. Grupa aktywistów z Gorzowa postanowiła pojawić się na spotkaniu o godz. 14, aby ostrzec seniorów przed tym, że mogą zostać oszukani i stracić nawet po kilkanaście tysięcy złotych kupując sprzęty, które w rzeczywistości kosztują znacznie taniej.

Ostatecznie do żadnego z pokazów nie doszło, a zarówno aktywiści, jak i grupa 30 seniorów została zamknięta w środku przez właściciela lokalu. - Właściciel restauracji zaczął nas straszyć, że wezwie policję i zamknął drzwi. Nie chciał nas wypuścić ze środka przez kilkanaście minut. Mówił seniorom, którzy pojawili się w lokalu, że pokaz nie odbył się przez nas. Starsze osoby były spanikowane i nie wiedziały co się dzieje – opowiada Monika Drubkowska, gorzowska aktywistka z Funadcji Warto Być Równym nad Wartą.

Jak podkreśla Drubkowska, wraz z grupą 10 osób chciała uświadomić seniorów, że mają 14 dni na odstąpienie od umowy. Ponadto rozdawali kartki z numerem telefonu do miejskiego rzecznika praw konsumentów. Ponadto na pokazie pojawiły się również dwie osoby, które czują się oszukane, ponieważ na jednym z takim spotkań kupiły sprzęty za kilka, kilkanaście tysięcy złotych. Podczas piątkowego pokazuj, chcieli interweniować w swojej sprawie oraz ostrzec innych seniorów.

- Kiedy powiedzieliśmy właścicielowi restauracji, że przetrzymuje nas w środku niezgodnie z prawem, odwołał policję. Wówczas to my wezwaliśmy na miejsce policyjny patrol. Z racji tego, że czekaliśmy na przybycie funkcjonariuszy dosyć długo, to pojechaliśmy na komendę złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, jakim było bezprawne pozbawienie wolności kilkudziesięciu osób. Mam łącznie czterech świadków w sprawie, w tym dwóch dziennikarzy – relacjonuje Drubkowska.

Na policji zostało złożone zawiadomienie w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności. Zgodnie z artykułem 189 kodeksu karnego, kto bezprawnie pozbawia wolności człowieka, ten podlega karze więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. Ponadto o całej sytuacji został powiadomiony miejski rzecznik praw konsumenta.

Jak przyznają aktywiści, ich nawiększym sukcesem jest to, że w piątek żadna starsza osoba nie została oszukana i nie została naciągnięta na wielotysięczne kwoty. - Chcemy ruszyć z kampanią edukacyjną wśród seniorów i jeździć po spotkaniach, aby już nikt więcej nie został oszukany – podkreśla Monika Drubkowska.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Coś Cię denerwuje? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400
Wyślij nam wiadomość poprzez Messengera lub WhatsAppa

Podziel się

Komentarze

Imprezy


Pozostałe wiadomości