W niedzielny wieczór 25 września w Lublinie rozpoczęło się finałowe starcie w walce o tytuł drużynowego mistrza polski pomiędzy Motorem Lublin i Stalą Gorzów. Do Lublina pojechała tylko niewielka grupa kibiców, ponieważ pula bilet była ograniczona – dla kibiców gości było przygotowanych zaledwie 300 biletów.
Dlatego też prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki postanowił wyjść naprzeciw potrzebom kibiców, którzy zostają w Gorzowie i utworzyć na Bulwarze Zachodnim strefę kibica. W przerwach meczu zaplanowane także zostały niespodzianki dla widzów m.in. koszulki, szaliki, czapki z daszkiem czy kubki.
Na Bulwarze Zachodnim zostały ustawione ławeczki oraz krzesełka. Gorzowianie chętnie pojawili się w strefie kibica, aby wspólnie dopingować swój klub. Na nadwarciańskim bulwarze zebrało się około 400 osób.