Wiadomości

Gorzów: Wypadek na Kasprzaka. W samochodzie wystrzeliła opona?

14 grudnia 2021, 14:21
foto: Wypadki Gorzów
We wtorkowe popołudnie doszło do wypadku przy ul. Kasprzaka. Kierujący volkswagenem caddy, skosił słup energetyczny, następnie auto wpadło do rowu i przewróciło się na bok.

We wtorek 14 grudnia po godz. 14 doszło do wypadku przy ul. Kasprzaka w Gorzowie. Jak wynikało ze zgłoszenia, które napłynęło do operatorów numeru 112, do zdarzenia doszło na pasie w kierunku Bolemina. Tuż przed stacją benzynową Shell miały się zderzyć ze sobą dwa samochody. Na miejsce zostały wysłane trzy zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie.

Kiedy służby dotarły na miejsce okazało się, że w rowie leży na boku volkswagen caddy. Nie było natomiast żadnego zderzenia z innym pojazdem. Kierujący volkswagenem zanim wpadł do rowu, ściął jeszcze słup energetyczny. Kierujący trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, uskarżał się na ból ręki.

Kierowca volkswagena tłumaczył się, że do wypadku doszło, ponieważ w samochodzie pękła opona. Na miejscu pracowali policjanci, którzy wyjaśniali okoliczności zdarzenia i sprawdzali czy rzeczywiście w pojeździe wystrzeliła opona czy też doszło tutaj do błędu kierowcy.

- W volkswagenie nie było pękniętej opony. Doszło do błędu kierowcy podczas zmiany pasa ruchu. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym -  mówi Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Najprawdopodobniej kierowca nie dostosował prędkości do warunków na drodze i stracił panowanie nad autem podczas zmiany pasa ruchu.


Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości