Wiadomości

Martin Vaculik ze złamanym obojczykiem!

7 sierpnia 2021, 21:23
źródło: Canal+
Bardzo źle zakończył się sobotni udział Martina Vaculika w Grand Prix Polski w Lublinie. W trakcie 12 biegu zawodnik Stali Gorzów upadł bardzo niefortunnie, po tym jak doszło do kontaktu z Fredrikiem Lidgrenem i Jasonem Doylem. Decyzją lekarza zawodów, Vaculik został zabrany do szpitala. Niestety wieści z lecznicy nie są dobre. Martin Vaculik doznał złamania obojczyka w czterech miejscach.

W sobotę 7 sierpnia podczas drugiego turnieju Grand Prix Polski w Lublinie doszło do bardzo poważnego wypadku z udziałem Martina Vaculika, żużlowca Stali Gorzów. W biegu 12 pod taśmą oprócz Vaculika stanął również Artiom Łaguta, Fredrik Lindgren i Jason Doyle. Tuż po starcie doszło do kontaktu Lindgrena z Vaculikiem, a następnie z Doylem. To spowodowało upadek Vaculika i Doyla. Chociaż Martin Vaculik szybko wstał z toru i samodzielnie poszedł do parku maszyn, to niestety lekarz zawodów uznał, że Słowak nie jest zdolny do dalszej jazdy i zostanie zabrany do szpitala na badania, ponieważ było podejrzenie urazu obręczy barkowej. 

Niestety po kilkudziesięciu minutach lekarz zawodów, który wrócił ze szpitala w Lublinie przekazał, że Martin Vaculik ma złamany obojczyk w czterech miejscach. Nie wiadomo natomiast co z łopatką. Trwają badania w lubelskim szpitalu.

To kolejne osłabienie w Stali Gorzów przed meczem z Apatorem Toruń, który odbędzie się w piątek 20 sierpnia na Motoarenie. Wcześniej Wiktor Jasiński, junior Stali Gorzów również doznał złamania obojczyka.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Coś Cię denerwuje? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400
Wyślij nam wiadomość poprzez Messengera lub WhatsAppa

Podziel się

Komentarze

Imprezy


Pozostałe wiadomości