Szpital w Gorzowie: Miniony rok upłynął pod znakiem pandemii

13 stycznia 2021, 13:12
fot. archiwum
Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie podsumował właśnie miniony rok. Jak przyznają pracownicy lecznicy, 2020 rok upłynął im pod znakiem pandemii koronawirusa. Pierwszym pacjentem leczonym w szpitalu zakaźnym na Walczaka był 22-letni mężczyzna, natomiast najstarszym był 92-letni mieszkaniec Gorzowa. Przez cały ubiegły rok w szpitalu wykonano 40 tys. 561 testów na obecność koronawirusa, z czego 9,5 tys. było pozytywnych.

Dokładnie 12 marca 2020 roku na polecenie wojewody lubuskiego w zespole szpitalnym przy ul. Walczaka w Gorzowie został utworzony Jednoimienny Szpital Zakaźny. Natomiast od 19 października 2020 roku pacjenci zakażeni koronawirusem są również przyjmowani w szpitalu przy ul. Dekerta. 

Pierwszym pacjentem leczonym w szpitalu zakaźnym przy ul. Walczaka był 22-letni mieszkaniec Gorzowa. Mężczyzna spędził w nim 12 dni. Natomiast najstarszym wyleczonym pacjentem był 92-letni gorzowianin. Średnia wieku hospitalizowanych w oddziałach zakaźnych przy ul. Walczaka wynosiła 60 lat. Na Oddziałach Intensywnej Terapii oraz w oddziałach zakaźnych zlokalizowanych przy ul. Dekerta – średnia wieku 65 lat. 

Od 16 marca do 31 grudnia 2020 roku w szpitalu leczonych było 1627 pacjentów, z czego 1169 w zespole  przy ul. Walczaka. Najwięcej pacjentów (583 osób) było w listopadzie 2020 roku. W analogicznym okresie na oddziałach intensywnej terapii leczonych było 135 osób (najwięcej w listopadzie 2020 – 56 chorych).

Od czasu utworzenia szpitala zakaźnego w Gorzowie do końca 2020 roku, w gorzowskim szpitalu zmarło 248 osób - 80 osób z nich było pacjentami na OIOM. 

Średnio na oddziałach zakaźnych Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie pacjenci przebywali około 9 dni; najdłużej trwało leczenie w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii – około 10 dni. Najdłuższy średni czas pobytu zanotowany został w sierpniu i było to ponad 16 dni leczenia. 

Przez cały 2020 roku w gorzowskim szpitalu wykonano 40 561 testów na obecność COVID-19, z czego 36 578 zostało przebadanych w Pracowni Mikrobiologii gorzowskiego szpitala. W ponad 9538 pobranych próbek stwierdzono obecność koronawirusa.

- Wybuch pandemii spowodował, że musieliśmy się uczyć tego, jak prowadzić szpital, aby spełniał swoją rolę i służył pacjentom, a jednocześnie zachować wszystkie niezbędne bardzo rygorystyczne wymogi sanitarno-epidemiologiczne. Dziś możemy śmiało powiedzieć, że nie tylko udało się nam skutecznie prowadzić działalność leczniczą - bo przecież pracowały nasze oddziały, poradnie i zakłady diagnostyczne, ale też z powodzeniem realizowaliśmy ambitny plan inwestycyjny - mówi Jerzy Ostrouch, prezes Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie.

Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x