Nietypowa kolęda koło Gorzowa. Ksiądz na hulajnodze odwiedzał wiernych [film]

30 grudnia 2020, 15:14
Tegoroczna kolęda województwie lubuskim jest zdecydowanie inna, niż do tej pory. Ksiądz z wizytą duszpasterską nie może przyjść do nas do domu, za to wierni mają brać udział w spotkaniach kolędowych w kościele. Z tego schematu postanowił wyłamać się ksiądz proboszcz Jarosław Zagozda, który odwiedzał parafian w Marwicach koło Gorzowa za pomocą... hulajnogi. Co istotne, ksiądz nie wchodził do środka, ale błogosławił domy z zewnątrz.

Z powodu pandemii koronawirusa i wprowadzonych restrykcji, w większości diecezji w Polsce wizyta duszpasterska, czyli tzw. kolęda została odwołana. Natomiast w województwie lubuskim, zgodnie z decyzją kurii zielonogórsko-gorzowskiej kolęda odbywa się w w zmienionej formie. Według wytycznych, ksiądz nie może chodzić po domach parafian z wizytą duszpasterską, ale to wierni mają wziąć udział w wieczornej mszy św. i spotkaniach kolędowych w poszczególnych kościołach.

Pierwsze spotkania kolędowe ruszyły już w poniedziałek 28 grudnia. Jak się okazało, ksiądz proboszcz Jarosław Zagozda z parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Baczynie postanowił jednak odwiedzić swoich wiernych, ale w nietypowy sposób. We wtorek 29 grudnia ksiądz proboszcz w towarzystwie ministrantów odwiedził parafian w Marwicach za pomocą… hulajnogi. Nagranie jak ksiądz wspólnie z ministrantami jeździ hulajnogą po miejscowości, śpiewając przy tym kolędę „Przybieżeli do Betlejem” wrzucił do sieci pan Lubomir. - A w Marwicach kolęda w grudniu 2020 wygląda tak. Tradycji stało się zadość. Nasz proboszcz, to nasz proboszcz! - napisał pan Lubomir Fajfer na swoim profilu.

Nagranie księdza na hulajnodze wywołało sporo pozytywnych komentarzy. - Super proboszcz. przykład dla innych – podkreśla pani Elżbieta. - Dystans jest. Ksiądz do domów nie wchodził, tylko stał na zewnątrz – mówi pan Marcin. - Szacun dla proboszcza, jednak potrafi – napisała z kolei pani Małgorzata. - Takiego proboszcza to każdy by chciał! - skomentowała z kolei pani Dagmara.

O komentarz w sprawie nietypowej kolędy zwróciliśmy się kurii zielonogórsko-gorzowskiej. - Ksiądz Jarosław Zagozda organizuje kolędę zgodnie z wytycznymi diecezjalnymi, to znaczy zaprasza mieszkańców parafii na wieczorną mszę św. do kościoła i na spotkanie kolędowe. Natomiast przed mszą, co jest jego własną inicjatywą błogosławi domy parafian, którzy danego dnia przyjdą na to spotkanie kolędowe do kościoła. Błogosławieństwo dokonuje się na zewnątrz, bez wchodzenia do domów. Inicjatywa ta została bardzo dobrze przyjęta przez parafian. Hulajnoga jako środek transportu pojawiła w jednej z miejscowości filialnych, że względu na duże odległości. Natomiast proboszcz powinien mieć założoną maseczkę lub przyłbicę i na to zwrócono mu uwagę – mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com ksiądz Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy kurii diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x