Leśnicy pomogli puchaczowi. Sowa wróciła do lasu

2 grudnia 2020, 12:30
foto: Nadleśnictwo Barlinek
We wrześniu w pobliżu plaży miejskiej w Barlinku został znaleziony osłabiony samiec puchacza. Sowa szybko trafiła do miejscowego nadleśnictwa, a stamtąd została przewieziona do specjalistycznego Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Szczecinie.

Teraz samiec puchacza wrócił do swojego naturalnego środowiska. Jak tłumaczą leśnicy, puchacz zwyczajny Bubo bubo to największa sowa w Europie. Jest stosunkowo nielicznym gatunkiem i objęty jest ścisłą ochroną. Dlatego też leśnicy, którzy zaopiekowali się sową, nie kryją radości.

- Po wstępnych badaniach okazało się, że puchacz jest wygłodzony i potrzebuje czasu na regenerację. Pod troskliwą opieką pracowników Ośrodka ptak przybrał na sile i wrócił do zdrowia. Barlineccy leśnicy wspólnie z pracownikami Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Szczecinie wypuścili ptaka na wolność. Puchacz bez namysłu od razu poderwał się do lotu i powrócił na łono natury. Jak mówi polskie przysłowie: Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej – mówi Marcin Kaczmarek z Nadleśnictwa Barlinek.


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości