Teraz samiec puchacza wrócił do swojego naturalnego środowiska. Jak tłumaczą leśnicy, puchacz zwyczajny Bubo bubo to największa sowa w Europie. Jest stosunkowo nielicznym gatunkiem i objęty jest ścisłą ochroną. Dlatego też leśnicy, którzy zaopiekowali się sową, nie kryją radości.
- Po wstępnych badaniach okazało się, że puchacz jest wygłodzony i potrzebuje czasu na regenerację. Pod troskliwą opieką pracowników Ośrodka ptak przybrał na sile i wrócił do zdrowia. Barlineccy leśnicy wspólnie z pracownikami Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Szczecinie wypuścili ptaka na wolność. Puchacz bez namysłu od razu poderwał się do lotu i powrócił na łono natury. Jak mówi polskie przysłowie: Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej – mówi Marcin Kaczmarek z Nadleśnictwa Barlinek.
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |