Brakuje leków i butli z tlenem. Lubuskie prosi Niemców o pomoc

10 listopada 2020, 20:00
fot. Piotr Wleklik
Marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak zwróciła się do premierów Brandenburgii i Saksonii z prośbą o wsparcie lubuskich szpitali w walce z pandemią koronawirusa. W regionie brakuje przede wszystkim leku remdesivir, butli z tlenem i testów kasetkowych. Strona niemiecka od razu odpowiedziała i zaoferowała pomoc. Natomiast wojewoda lubuski uważa, że nie ma potrzeby przyjmowania wsparcia z Niemiec.

Kiedy w Polsce liczba zakażeń przekroczyła ponad 20 tys. przypadków dziennie, rząd Niemiecki zaoferował naszemu krajowi pomoc w walce z COVID-19. Jednak strona Polska uznała, że takiej pomocy nie potrzebuje, ponieważ jest wystarczająca liczba respiratorów i łóżek. Innego zdania jest natomiast Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego, która sama poprosiła o wsparcie premierów Brandenburgii i Saksonii. Na ten moment w lubuskich szpitalach najpilniej potrzebny jest lek remdesivir, butle z tlenem oraz testy kasetkowe.

- W walce z COVID-19 ważna jest solidarność. Jesteśmy teraz w momencie, który w historii świata zdarza się raz na sto lat. Dlatego jesteśmy zainteresowani pomocą jaką zaoferowali Polakom nasi zachodni sąsiedzi. Pierwsza fala pandemii nie była tak dotkliwa a taką pomoc otrzymaliśmy od naszych partnerów zza Odry oraz z naszego regionu partnerskiego Hajnan w Chinach. Brandenburgia i Saksonia to są nasze regiony partnerskie, mamy umowy wieloletnie i współpracujemy w różnych obszarach. – komentuje Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego.

Jak się okazało, premierzy niemieckich landów od razu odpowiedzieli na apel marszałek Polak i zapewnili, że przekażą województwu lubuskiemu niezbędne wsparcie. Jednak w jakiej ilości i kiedy dokładnie zostaną przekazane leki, testy i butle z tlenem, tego póki co nie wiadomo.

Ponadto marszałek Elżbieta Polak podkreśla, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom regionu, Lubuskie chętnie skorzysta z każdej oferty pomocy partnerów i przyjaciół, zwłaszcza że sytuacja jest trudna do opanowania nie tylko u nas w kraju.

Natomiast wojewoda lubuski uważa, marszałek Polak niepotrzebnie poprosiła stronę niemiecką o wsparcie, ponieważ taka pomoc jest obecnie w ogóle niepotrzebna. Zawsze jest dobrze sobie pomagać. Jednak w tej chwili nie mamy w województwie lubuskim sytuacji dramatycznej i krytycznej, że musimy prosić kogoś o pomoc. W tym tygodniu jest kolejna dostawa leku do Polski, nie brakuje nam również sprzętu - mówi Władysław Dajczak, wojewoda lubuski.

Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x