Przed wejściem do szpitala w Słubicach stanęła „szafa dla bliskich”

8 listopada 2020, 12:55, red
fot. szpital w Słubicach
Od kilku dni szpital powiatowy w Słubicach funkcjonuje jako szpital covidowy. W związku z tym zostały wstrzymane odwiedziny. Niestety niektórzy pacjenci trafiający do lecznicy nie mają ze sobą podstawowych rzeczy. Natomiast rodziny chcące przekazać paczki, muszą wydzwaniać do szpitala i prosić, aby ktoś odebrał te rzeczy. Dlatego też zarząd lecznicy postanowił wyjść z nietypową inicjatywą i ustawić przed wejściem do szpitala „szafę na rzeczy dla bliskich”.

W szpitalu w Słubicach, który został przekształcony w szpital covidowy brakuje dosłownie wszystkiego. Od pracowników, aż do artykułów pierwszej potrzeby dla pacjentów. Natomiast osoby zakażone koronawirusem, które trafiają lecznicy zazwyczaj nie mają przy sobie nic, oprócz jednej pary bielizny i cienkiego sweterka lub szlafroka. Wszystko przez to, że rodzina ma daleko do szpitala lub jest na kwarantannie. Są również pacjenci, którzy mają na miejscu swoich bliskich, ale ci nie mogą wejść do szpitala z uwagi na wstrzymane odwiedziny. Wówczas trzeba dzwonić do szpitala i prosić o przekazanie takiej paczki z rzeczami.

Dlatego też zarząd szpitala powiatowego im. prof. Zbigniewa Religi w Słubicach postanowił wyjść z nietypową inicjatywą i przed głównym wejściem do szpitala ustawić „szafę na rzeczy dla bliskich”. - Pytacie nas, jak dostarczyć rzeczy dla pacjentów. Najczęściej po prostu dzwonicie i przynosicie. Ale postanowiliśmy to uprościć. Przed wejściem do szpitala postawiliśmy specjalną szafę. To miejsce, gdzie każdy może zostawić paczkę dla dla swoich bliskich – mówi Łukasz Kaczmarek, prezes szpitala powiatowego im. Zbigniewa Religi w Słubicach.

Ważne, aby dostarczona paczka była podpisana, jeżeli ma trafić do konkretnego pacjenta. Paczki będą odbierane z szafy przez personel codziennie około godz. 12.

Pomoc wciąż potrzebna

W szpitalu w Słubicach przebywa obecnie 76 pacjentów zakażonych koronawirusem. - Tak naprawdę personelu mamy na obsługę 40 miejsc. Niektórzy pracownicy spędzają po 6 godzin w kombinezonach, aby obsłużyć wszystkich pacjentów na danym piętrze. To co się obecnie dzieje, to można tak naprawdę porównać do konfliktu zbrojnego lub stanu klęski żywiołowej.– opowiada doktor Sybilla Brzozowska-Mańkowska, koordynator ds. covid szpitala w Słubicach.

Z uwagi na rosnącą liczbę pacjentów, szpital cały czas apeluje do ludzi dobrej woli o pomoc i przekazywanie niezbędnych rzeczy dla pacjentów. Potrzebne są pampersy w rozmiarach L, XL, chusteczki nawilżane, chusteczki higieniczne, piżamy i bielizna, ręczniki papierowe, balsamy, kremy do ciała i rąk oraz kremy i maści na odparzenia. A także gorzka czekolada i przekąski dla cukrzyków, woda w małych butelkach, napoje dla cukrzyków oraz czajnik elektryczny. Potrzebne są również również rzeczy na oddziały takie jak duże worki na śmieci, stojaki na worki, środki ochrony indywidualnej – maski, google, przyłbice, rękawice, kombinezony oraz odzież jednorazowa.

Jeżeli ktoś chciałby pomóc i przekazać jakąkolwiek rzecz dla szpitala, może kontaktować się z panią Marzeną Słodownik pod numerem telefonu 509 463 959.

Więcej historii z regionu lubuskiego na: Lubuskie24.pl - najprawdopodobniej najlepszy portal w regionie


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości