Burmistrzowie Słubic i Frankfurtu napisali list do premiera Brandenburgii

23 października 2020, 15:02, red
fot. archiwum
Od soboty 24 października cała Polska będzie w Niemczech traktowana jako obszar zwiększonego ryzyka zachorowania na COVID-19. To oznacza spore problemy dla mieszkańców miast transgranicznych, zwłaszcza dla Słubic i Frankfurtu nad Odrą. Dlatego też władze dwumiasta wysłały w piątek list do premiera Brandenburgii, w którym proszą o złagodzenie przepisów dotyczących przekraczania granicy.

W sobotę 24 października o północy wchodzą nowe obostrzenia w Niemczech. Każda osoba wjeżdżająca z terenu województwa lubuskiego do Brandenburgii będzie musiała odbyć 14-dniową kwarantannę lub przedstawić zaświadczenie lekarskie wraz z aktualnymi wynikami badań laboratoryjnych w języku niemieckim lub angielskim, potwierdzające, że nie jest zakażona COVID-19.

Granicę bez kwarantanny i testu będą mogli przekraczać jedynie pracownicy przygraniczni zatrudnieni w Brandenburgii lub Polsce mieszkający po drugiej stronie granicy. A także uczniowie i studenci uczący się po jednej, a mieszkających po drugiej stronie rzeki Odry. Natomiast kwarantanna będzie dotyczyć wszystkich, którzy chcą przekroczyć granicę w celach prywatnych takich jak zakupy czy odwiedziny bliskich.

Dlatego też w piątek 23 października burmistrz Słubic Mariusz Olejniczak i burmistrz Frankfurtu nad Odrą wysłali list do premiera Brandenburgii z prośbą o złagodzenie przepisów dotyczących przekraczania granicy przez Polaków udających się do Brandenburgii.

– Nie dzielmy ponownie dwumiasta oraz całego polsko-niemieckiego pogranicza, lecz wspólnie walczmy z wirusem. Dwumiasto, czyli Słubice i Frankfurt nad Odrą poprzez wzajemne powiązania oddziałuje na wszystkie poziomy życia publicznego i prywatnego. Brak wyjątków w regulacjach będzie powodował dla wielu osób znaczące straty ekonomiczne i ograniczenia osobiste – napisali burmistrzowie.

W liście do premiera Brandenburgii Dietmara Woidke podkreślali, że w przypadku kilku regionów przygranicznych Niemiec trwają obecnie dyskusje na temat wprowadzenia odstępstw od przepisów odnoszących się do krajów sąsiednich, które zostały uznane za obszary ryzyka lub też podjęto już decyzje w tej sprawie.

– Z ogromnym zadowoleniem przyjęlibyśmy regulację, która umożliwiałaby obywatelom regionów przygranicznych, po obu stronach Odry, dalsze wizyty w kraju sąsiada z powodów prywatnych bez konieczności poddawania się izolacji. Uważamy, że taka regulacja mieściłaby się w ramach regulacji służących przeciwdziałaniu rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Zwracamy się do pana z serdeczną prośbą o wsparcie w uchwaleniu takiej regulacji – przyznają burmistrzowie Mariusz Olejniczak i Rene Wilke.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x