Wiadomości

Rezerwy AZS wygrywają mecz

10 października 2020, 18:26, źródło: azsajpgorzow.pl
fot. Piotr Kaczmarek
W meczu drugiej kolejki I ligi koszykarki Enea AZS AJP II Gorzów pokonały Contimax MOSiR Bochnia 94:76. MVP tego meczu była Joanna Kobylińska, która zdobyła 26 punktów i trafiła, aż 8 "trójek"!

Młode akademiczki od samego początku narzuciły swój styl grania. Wysoka obrona i skuteczna gra w ataku spowodowały, że po niespełna pięciu minutach gry i „trójce” Joanny Kobylińskiej było 18:9. W końcówce pierwszej kwarty podopieczne trenera Pieczyraka dorzuciły ważne punkty z gry w szybkim ataku i było już 36:19. Cenne uwagi przekazane przez Małgorzatę Misiuk, która prowadziła zespół z Bochni zaowocowały już w drugiej kwarcie i ta była już bardziej wyrównana.  W ostatnich minutach po trójkach Kobylińskiej i Harasimowicz gorzowianki odskoczyły od rywalek i na przerwę schodziły przy wyniku 62:40.

Na początku trzeciej kwarty po stronie rywalek z dystansu obudziła się Wilk i trafiła dwie „trójki”. Trener Pieczyrak nie czekał długo i szybko przerwał serię czasem. Po niej punkty po przechwycie zapisała Ryzińska i swój karabin maszynowy z dystansu odpaliła ponownie Kobylińska. Osiem trójek Asi w całym meczu to jej wyrównany rekord na zapleczu ekstraklasy w celnych rzutach zza linii 6,75. Przed ostatnią kwartą młode akademiczki miały już ponad 30 punktów przewagi, trener Pieczyrak zaczął szeroko rotować składem, bo już w niedzielę kolejne trudne spotkanie w I lidze z AZS Politechniką Koroną Kraków.

- Zagrałyśmy bardzo dobry mecz w ataku. W obronie mamy nad czym jeszcze pracować, bo zrobiłyśmy głupie błędy, które spowodowały, że rywalki jeszcze uwierzyły w siebie w tym meczu. Cieszę się z naszej wygranej, bo ładnie się zaprezentowałyśmy - powiedziała Joanna Kobylińska.
- W ataku zagraliśmy dużo pięknych akcji. Do przerwy ten nasz atak wyglądał bardzo dobrze. W trzeciej kwarcie poprawiliśmy defensywę, bo z tym mieliśmy lekkie problemy. Trzeba się cieszyć z wysokiego zwycięstwa i dobrej gry. W obronie mamy swoje problemy, ale będziemy nad tym pracować. Gramy szybko i przez to mamy pootwierane pozycje na obwodzie. W tym zespole są zawodniczki, które umieją rzucić i mają takie zadanie. W tym meczu 12 celnych trójek i gra na ponad 50% skuteczności bardzo cieszy. W tym sezonie na razie ofensywa funkcjonuje dobrze. Chcemy tak grać, szybko i dynamiczne. Rzuty z dystansu nie są z wymuszonych pozycji, a koszykówka polega na tym, żeby rzucać z czystych pozycji. Jak jest możliwość w pierwszych sekundach akcji rzucić z otwartej pozycji, to rzucamy. Staramy się przy tym,  aby na zbiórkę w ataku szli odpowiedni gracze. To nie może być tak, że rzucamy z dystansu, a pod koszem nikogo nie ma - ocenił mecz trener Robert Pieczyrak.

Enea AZS AJP II Gorzów - Contimax MOSiR Bochnia 94:76 (36:19, 26:21, 22:13, 10:23)

AZS: Kobylińska 26, A. Kuczyńska 15, Kozłowska 11, Matkowska 9, Śmiałek 9, Harasimowicz 9, Michniewicz 5, Ryzińska 4, W. Kuczyńska 4, Sierocińska 2

Bochnia: Wilk 28, Krawiec 14 , Malinowska 12, Mazur 9, Buczek 5, Fortuna 3, Marczyk 3 ,Rak 2, Puter 0, Rogalska 0.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Coś Cię denerwuje? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400
Wyślij nam wiadomość poprzez Messengera lub WhatsAppa

Podziel się

Komentarze

Imprezy


Pozostałe wiadomości