Jak udało się ustalić, mężczyzna posiadający pozwolenie na broń celował do bezpańskiego psa. Niestety, pocisk trafił w chłopca znajdującego się na sąsiedniej posesji.
Dziecko doznało obrażeń jamy brzusznej i trafiło na stół operacyjny. Zaszyto dziury w jelicie i wycięto jego najbardziej uszkodzony odcinek. Obecnie stan 9-latka jest stabilny. Dziecko jest przytomne. Myśliwy jeszcze wczoraj został przesłuchany przez prokuratora.
fp