Mężczyzna chciał skoczyć z silosu

15 września 2020, 10:25
Gorzowscy policjanci w biegu pokonywali betonowe ogrodzenie, aby jak najszybciej dostać się do mężczyzny, który groził skokiem z kilkunastu metrów. Funkcjonariusze nakłonili mężczyznę, by zszedł z wysokiego silosu. Mężczyzna został przekazany lekarzom.

W poniedziałek 14 września dyżurny gorzowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że z wysokiego na kilkanaście metrów silosu chce skoczyć mężczyzna.  Policjanci musieli pokonać betonowe ogrodzenie, bo liczyła się każda sekunda.

- Funkcjonariusze musieli wykazać się doświadczeniem, aby nakłonić mężczyznę do zejścia na dół. Każde nieostrożne zachowanie mogłyby go przestraszyć i doprowadzić do upadku. Z takiej wysokości zakończyłoby się to co najmniej poważnymi obrażeniami - opowiada Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Policjanci nawiązali kontakt z 30-latkiem na silosie. Przez kilka minut przekonywali go, że najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie zejście na dół. Skutecznie prowadzona rozmowa przyniosła skutek. Mężczyzna zszedł na ziemię. 30-latek został przekazany lekarzom. Na szczęście nic mu się nie stało.


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x