Pijana załoga śmieciarki odbierała śmieci. Kierowca miał 2,5 promila

20 maja 2020, 10:10
fot. Lubuska policja
Policjanci ze Strzelec Krajeńskich zatrzymali pijaną załogę śmieciarki, której kierowca uderzył w płot i odjechał z miejsca zdarzenia. 60-letni kierowca miał w swoim organizmie aż 2,5 promila alkoholu.

We wtorek 19 maja około godz. 12 dyżurny z Komendy Powiatowej Policji ze Strzelec otrzymał zgłoszenie o uszkodzonym ogrodzeniu w miejscowości Bronowice. W płot posesji miał uderzyć kierujący śmieciarką, który następnie odjechał z miejsca zdarzenia.

Wskazany pojazd został zatrzymany kilka kilometrów dalej, już przy ul. Asnyka w Strzelcach Krajeńskich. Okazało się, że zarówno kierowca, jak i załoga śmieciarki jest pod wpływem alkoholu.

- Okazało się, że wszyscy trzej mężczyźni są nietrzeźwi. Najbardziej pijany był jednak kierowca, który w swoim organizmie miał 2,5 promila alkoholu. Całe szczęście, że skończyło się tylko na uszkodzeniu ogrodzenia, bo 60-latek był kompletnie pijany. Miał duży problem z opuszczeniem pojazdu, a przecież kierował wielotonową ciężarówką stwarzając duże zagrożenie w ruchu drogowym – opowiada Tomasz Bartos, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich.

Dwaj pozostali mężczyźni mieli w swoim organizmie 0,5 i 1,5 promila alkoholu. Kierującemu zostało zatrzymane prawo jazdy. 60-latek odpowie przed sądem za jazdę pod wpływem alkoholu. Natomiast po wykonaniu wszystkich czynności śmieciarka pojechała w dalszą trasę, ale już z nową i trzeźwą załogą.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x