Koniec z noszeniem maseczek w naszym regionie?

18 maja 2020, 11:28, red
fot. Bartłomiej Nowosielski, Urząd Miasta Gorzowa
Niewykluczone, że już na początku czerwca mieszkańcy Gorzowa i województwa lubuskiego nie będą musieli zakrywać ust i nosa na otwartej przestrzeni, czyli idąc chodnikiem lub podczas spaceru w parku. Rezygnację z noszenia maseczek w województwach z najmniejszą liczbą zakażeń koronawirusem zapowiedział minister zdrowia.

W poniedziałkowe przedpołudnie odbyła się konferencja prasowa ministra zdrowia, który opowiadał o tym, jak wygląda obecnie sytuacja w Polsce, jeżeli chodzi o pandemię koronawirusa. W najlepszej sytuacji jest województwo lubuskie, w którym jest najmniej zakażeń w całym kraju.

Do tej pory w naszym województwie zachorowały łącznie 92 osoby, z czego aż 78 osób zostało wyleczonych z koronawirusa (stan na piątek 15 maja). To oznacza, że na ten moment zakażonych jest zaledwie 14 osób – wszystkie z południa województwa lubuskiego. W szpitalu zakaźnym w Gorzowie nie ma ani jednej osoby zakażonej, natomiast w Zielonej Górze na 200 łóżek jest zaledwie 2 pacjentów. Pozostałe osoby przebywają w izolacji domowej.

Dlatego też minister zdrowia Łukasz Szumowski nie wyklucza, że w województwach w których jest najmniej zakażonych osób będzie można znieść obowiązek noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. Maseczki musimy nosić obowiązkowo od 16 kwietnia, czyli ponad miesiąc.

- Jeżeli się okaże, że w niektórych województwach wskaźniki zachorowań utrzymają się na niskim poziomie, wówczas w wybranych regionach zostanie zniesiony obowiązek noszenia maseczek w przestrzeni otwartej np. na spacerze. Zakładanie maseczek pozostanie jednak obowiązkowe podczas zakupów w sklepie czy w komunikacji miejskiej. Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w ciągu najbliższego tygodnia lub dwóch – mówił podczas konferencji prasowej minister zdrowia.

To oznacza, że najpóźniej na początku czerwca mieszkańcy województwa lubuskiego nie musieliby już nosić maseczek idąc chodnikiem, jadąc rowerem czy spacerując po parku. Do naszego województwa mogliby dołączyć również mieszkańcy województwa warmińsko-mazurskiego (170 przypadków zakażenia kornawirusem), świętokrzyskieg0 (352), lubelskiego (374) czy podlaskiego (389).

Minister zdrowia mówił również o tym, że od 1 czerwca będzie można myśleć o tym, aby szpitale zakaźne w województwach z najmniejszą liczbą zakażeń mogły zacząć normalnie funkcjonować, a nie tylko jako szpitale zakaźne – chodzi tutaj przede wszystkim o placówki takie jak w Gorzowie, które przed pandemią koronawirusa nie były szpitalami zakaźnymi. - Chcemy, aby praca tych szpitali wróciła do normy, ale również aby pozostał w nich oddział zakaźny – tłumaczył minister Szumowski.


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x