Śmieciowy bałagan w Gorzowie

10 kwietnia 2020, 12:09, red
fot. czytelniczka
Część mieszkańców Gorzowa i ościennych gmin ma problem ze śmieciami. W niektórych miejscach nie dostarczono jeszcze nowych kubłów lub worków na odpady. A w innych miejscach śmieci dosłownie wysypują się z kubłów.

W środę 1 kwietnia zmienił się operator wywożący odpady z sektora I (gminy Santok, Kłodawa, Deszczno, Lubiszyn i Bogdaniec) oraz sektora II (południowa część Gorzowa, czyli os. Piaski Manhattan, Górczyn i Dolinki). To wiązało się z wymianą pojemników – zabraniem kubłów przez starego operatora firmę Eneris oraz podstawieniem pojemników przez nowego operatora, konsorcjum firm Inneko i Komunalnik.

W związku ze zmianą operatora nastąpił spory bałagan na co skarżą się mieszkańcy Gorzowa i ościennych gmin. W niektórych miejscach nie dostarczono jeszcze nowych kubłów lub worków na odpady, a w innych lokalizacjach śmieci dosłownie wysypują się z pojemników.

- W rejonie ul. Wodnej i Łużyckiej jest bałagan. Śmieci w ogóle nie są odbierane, przez co leżą już na ziemi wokół pojemników – skarży się czytelniczka. Z kolei mieszkaniec Janczewa opowiada, że w tym tygodniu firma odbierająca odpady ominęła ich ulicę i śmietniki nie zostały opróżnione. Ponadto otrzymał od nowego operatora za mały pojemnik na odpady zmieszane, chociaż zgłaszał, że ma 4-osobową rodzinę. Natomiast przy ul. Walczaka w Gorzowie, pojemniki zamiast być umieszczone w altanie śmietnikowej, która jest pusta, stoją na zewnątrz na parkingu.

- Każdą sygnał od mieszkańców będziemy sprawdzać i wyjaśniać z operatorem. Jeżeli chodzi o problem z dostarczeniem worków do mieszkańców, to wynika on z tego, że producent worków do którego zwrócił się operator ma problemy związane z pandemią koronawirusa. Już dawno powinny być dostarczone worki, ale ta produkcja jest ograniczona z związku z podejrzeniami zakażeniem koronawirusem u pracowników. Nowy operator powinien podstawić pojemniki już do 1 kwietnia. To dotyczy oczywiście mieszkańców, którzy niczego w swoich deklaracjach nie zmieniali. Natomiast mieszkańcy, którzy śmieci nie segregowali, a teraz segregują i złożyli dwa dni temu deklarację, wówczas będą musieli trochę poczekać na podstawienie pojemników. Oczywiście brak pojemników nie oznacza, że nie możemy segregować śmieci. Można to zrobić za pomocą worków dowolnego koloru. Można na nich napisać markerem jakie są to odpady lub oznaczyć karteczką. Wówczas operator bez problemu odbierze nasze śmieci – tłumaczy Katarzyna Szczepańska, przewodnicząca zarządu Związku Celowego Gmin MG6.

Firma Inneko i Komunalnik zapewniła ZCG MG6, że tuż przed Wielkanocą operatorzy śmieciarek będą jeździli od godz. 6 rano do godz. 22, aby uporządkować bałagan w mieście i podgorzowskich gminach. 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x