Podejrzenie koronawirusa u jednej z lekarek gorzowskiego pogotowia

6 kwietnia 2020, 09:38, ak
Wszystkie karetki pogotowia w Gorzowie zostały wyłączone z akcji ratunkowych. Wszystko przez jedną z lekarek u której podejrzewa się zakażenie koronawirusem. Poddane kwarantannie zostały również dwie bazy pogotowia ratunkowego, przy ul. Kazimierza Wielkiego i ul. Śląskiej.

U jednej z lekarek z Samodzielnej Publicznej Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gorzowie podejrzewa się zakażenie koronawirusem. Gorzowska lekarka jeździła przez cały weekend karetką pogotowia z jednym z zespołów ratownictwa medycznego. Wszyscy, którzy mieli kontakt z kobietą są odizolowani. Służby czekają na wynik testu lekarki - ten ma być znany po południu. Kobieta nie przebywa w szpitalu zakaźnym przy ul. Walczaka, czeka na wynik badań w swoim domu.

Natomiast obie stacje pogotowia ratunkowego - przy ul. Kazimierza Wielkiego i przy ul. Śląskiej są poddane kwarantannie. To oznacza, że wszystkie 6 zespołów ratownictwa medycznego jest uziemionych. Gorzów obsługują karetki z Witnicy, Strzelec Krajeńskich oraz ze Skwierzyny.

Jak ustalił portal gorzowianin.com, również w ubiegłym tygodniu była kwarantanna na gorzowskim pogotowiu, ale tylko w bazie przy ul. Kazimierza Wielkiego. Wówczas koronawirusa podejrzewano u jednego z ratowników medycznych. Wynik na szczęście okazał się negatywny.


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x