Maseczki ochronne - nosić czy nie?

4 kwietnia 2020, 14:14, red
Wiele osób w dobie pandemii koronawirusa zastanawia się czy nosić maseczki ochronne czy też nie. W Polsce nie ma odgórnego zalecenia noszenia maseczek, również Światowa Organizacja Zdrowia nie nakazuje ich noszenia. Ale wszystko wskazuje na to, że może się to zmienić. Obowiązek noszenia maseczek został wprowadzony m.in. w Czechach czy Włoszech.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca noszenie maseczek jednorazowych tylko osobom chorym, które kichają i kaszlą, a także personelowi medycznemu, który zajmuje się osobami zakażonymi koronawirusem. WHO tłumaczy, że noszenie maseczek przez osoby zdrowe nic nie daje, poza komfortem psychicznym.

Jednak coraz większa ilość lekarzy i specjalistów zaleca zakładanie maseczek wszystkim, nawet zwykłym obywatelom na ulicy. Lekarze tłumaczą, że wiele osób zakażonych koronawirusem przechodzi chorobę bezobjawowo i zakaża w ten sposób inne osoby w przestrzeni publicznej. Natomiast założona maseczka staje się barierą ochronną przed rozsiewaniem wirusa na osoby postronne. Oficjalny list do premiera, ministra zdrowia i głównego inspektora sanitarnego w sprawie obowiązkowego noszenia maseczek napisało Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia.

- Zagrożenie sięgnęło zenitu. Jesteśmy już w fazie transmisji poziomej koronawirusa, który zaraża drogą kropelkową wszystkich wokół gdy zarażony, chory, a także nosiciel kicha, kaszle, a nawet tylko mówi. Wirus w otoczeniu może utrzymywać się do kilku godzin. Nie musi to być maska typu FP, ale może być zwykła, kilku warstwowa lub harmonijkowa, zrobiona w warunkach domowych. Maski mają jeszcze jedną ważną zaletę, ograniczają ruchy mimowolne rąk czy drapania, pocierania czy dotykania usty lub nosa. Maseczka może być nawet ważniejsza niż rękawice jednorazowe – podkreśla Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Ponadto lekarze podkreślają, że obowiązek noszenia maseczek jest już nie tylko w Chinach czy wielu państwach Azji, ale pojawia się również w Europie. Takie wymogi wprowadziły Włochy, Wielka Brytania czy Czechy. U naszych południowych sąsiadów za brak maseczki na ulicy grożą wysokie mandaty. chach noszenie maseczek jest obowiązkowe. Za ich brak grożą wysokie mandaty.

Jak donosi brytyjski dziennik „The Guardian”, w najbliższym czasie WHO ma zmienić zalecenia i zachęcić społeczeństwo do noszenia maseczek ochronnych w miejscach publicznych. Ma to być zalecenie, a nie obowiązek.

- Polacy, zostańcie w domu. Młodzi, starsi, zostańcie w swoich domach, a jeżeli już musicie wyjść, to zawsze w maseczce, zasłaniając nos i usta. Wszyscy chrońmy siebie nawzajem - apeluje Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x