Złamał kwarantannę, bo musiał napić się alkoholu

23 marca 2020, 10:53, red
fot. Lubuska policja
Ogromną nieodpowiedzialnością i głupotą wykazał się mieszkaniec Międzyrzecza, który za nic miał decyzję o objęciu go kwarantanną. Mężczyzna wyszedł z domu, bo musiał się napić. Upojony alkoholem zasnął na ławce przed blokiem. Teraz będzie musiał się liczyć z wysoką karą.

W miniony weekend policjanci z Międzyrzecza przez kilka godzin szukali 58-letniego mężczyzny, który jest objęty kwarantanną po przyjeździe ze Szwecji. Funkcjonariusze w końcu odnaleźli go na ławce przed jednym z bloków w centrum miasta, gdzie zasnął.

- Okazało się, że 58-latek wyszedł z mieszkania, bo chciał się napić alkoholu. Policjanci zachowując wszelkie środki ostrożności, przewieźli niemal nieprzytomnego mężczyznę do wytrzeźwienia do wyznaczonego miejsca dla zatrzymanych. Za nieprzestrzeganie zasad kwarantanny grozi mu nawet grzywna do 30 tys. zł – mówi Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Na terenie powiatu międzyrzeckiego jest już ponad 80 osób objętych kwarantanną. Do każdej z nich docierają policjanci i sprawdzają, czy przestrzega zasady kwarantanny i czy przebywa w wyznaczonym miejscu. Policjanci nie mają bezpośredniego kontaktu z osobami - kontaktują się za pomocą telefonu komórkowego.

- W momencie, kiedy osoby poddane kwarantannie są zdyscyplinowane i dokładnie przestrzegają zasad, kontrole kilkudziesięciu adresów, trwają naprawdę szybko i przebiegają bez większych problemów. Jednak kiedy nie odbierają telefonów, czy po prostu opuszczają wyznaczone miejsca, wtedy wszystkie siły i środki kierowane są do tego, aby w jak najkrótszym czasie ustalić miejsce pobytu osoby – opowiada Maludy.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości