Gorzów: Makabryczne odkrycie w mieszkaniu na os. Staszica

22 marca 2020, 19:21, red
fot. czytelnik Marek / zdjęcie poglądowe
W niedzielne popołudnie doszło do szokującego odkrycia w jednym z mieszkań na os. Staszica w Gorzowie. W środku znaleziono ciało 67-letniego mężczyzny, które było w znacznym stopniu rozkładu. Oprócz tego, w mieszkaniu była 80-letnia kobieta, która mogła mieszkać ze zwłokami nawet 2-3 tygodnie. Została zabrana do szpitala.

W niedzielę 22 marca o godz. 13.04 straż pożarna została wezwana do pomocy w otwarciu jednego z mieszkań w wieżowcu przy ul. Marcinkowskiego. - Kobieta zgłaszała, że jej sąsiadka jest zamknięta w mieszkaniu, uderza w drzwi i krzyczy, że zabije siebie i swojego opiekuna – mówi dyżurny wojewódzkiego stanowiska koordynacji ratownictwa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie. Na miejsce została wysłana również policja i pogotowie. Informacje o zdarzeniu otrzymaliśmy od naszych czytelników na facebookowym profilu gorzowianin.com.

- W mieszkaniu znaleziono ciało 67-letniego mężczyzny w znacznym stopniu rozkładu. Możliwe, że zwłoki leżały tam od 2-3 tygodni. Ponadto w środku znajdowała się około 80-letnia kobieta, która wpadła w panikę, została zabrana karetką pogotowia do szpitala – mówi portalowi gorzowianin.com Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Mężczyzna, którego ciało znaleziono w mieszkaniu był opiekunem 80-letniej kobiety. Jak podaje policja, wstępnie ustalono, że do zgonu doszło z przyczyn naturalnych. Jednak prokurator zdecydował o zabezpieczeniu ciała do sekcji zwłok z uwagi na znaczny stopień rozkładu.

Nie wiadomo dlaczego kobieta nie powiadomiła nikogo o śmierci mężczyzny. Staruszka mogła mieszkać ze zwłokami nawet 2-3 tygodnie. Została zabrana do szpitala psychiatrycznego.


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x