Początek meczu był mocno wyrównany. Długo obie ekipy oddawały rzut za rzutem i zdobywały bramka za bramkę, grając równym tempem i mocną obroną. Łodzianie wyszli początkowo na prowadzenie, ale błędy własne z dobrą postawą formacji obronnej Stali i dobrą dyspozycją Krzysztofa Nowickiego w bramce, szybko odwróciły sytuację. Mimo to, Stalowcy nie mogli odskoczyć rywalom na więcej niż dwie bramki, głównie za sprawą bardzo szybkiego powrotu Anilany po stracie bramki. Taki stan rzeczy utrzymywał się przez całą pierwszą połowę.
Druga część gry to już bardziej szarpana gra obu ekip. Po dobrym początku w wykonaniu rywali, można było zaobserwować stopniowe problemy z utrzymaniem tempa gości, którzy po początkowym wyjściu na prowadzenie za sprawą wspomnianych sprawnych powrotów po straconej bramce, wyraźnie zaczęli tracić siły. Na niewiele zdały się roszady trenera Matyjasika, który próbował odciążyć pierwszą siódemkę, lecz to właśnie wtedy Stalowcy wrzucili swój drugi bieg i odbili prowadzenie. Dalsza część spotkania toczyła się po myśli żółto-niebieskich, którzy bawili publikę efektownymi wrzutkami i stopniowo, powoli powiększali przewagę. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 34:29, a Stalowcy umocnili się na pozycji lidera I ligi grupy B.
|
Eleni z zespołem - Jubileusz 50-lecia!
18 maja 2026
kup bilet |
|
Twoje najpiękniejsze wspomnienia w dźwiękach rocka
19 maja 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |
|
Wszystkiego Najlepszego - koncert z duszą
16 maja 2026
kup bilet |