Wszystko działo się w nocy z soboty 25 stycznia na niedzielę 26 na rondzie w Strzelcach Krajeńskich. Około godz. 2 w nocy doszło do nietypowego i bardzo niebezpiecznego zdarzenia. Mężczyzna zatrzymał na rondzie samochód ciężarowy marki DAF i zaczął uderzać w pojazd wyrwanym znakiem drogowym.
Agresor podczas ataku krzyczał „To jest moje miasto, ja tutaj rządzę”. Mężczyzna przebił metalową rurą szybę w szoferce na wylot w kilku miejscach. Ciężarówką podróżowało dwóch obywateli Rosji, na szczęście nic im się nie stało, ale mogło dojść do tragedii.
Jednak to nie wszystko, wcześniej ukradł samochód osobowy i bez tablic rejestracyjnych próbował zatankować paliwo na wjeździe do Strzelec od strony Gorzowa. Następnie porzucił auto na środku ronda, gdzie później zaatakował ciężarówkę.
- Potwierdzam, że doszło do takiego zdarzenia. Mężczyzna uderzał znakiem w samochód ciężarowy, do tego wcześniej doszło do krótkotrwałego przywłaszczenia pojazdu. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i przewieziony do szpitala przy ul. Walczaka w Gorzowie – mówi portalowi gorzowianin.com Tomasz Bartos, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich.
![]()
Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Według nieoficjalnych informacji, agresor mógł nie być świadomych tego co robi, ponieważ wszystko wskazuje na to, że ma problemy psychiczne.