Wiadomości

Szpital w Gorzowie zlikwiduje kolejne łóżka

13 grudnia 2019, 13:00, ak
fot. archiwum
Na początku przyszłego roku Z Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie znikną kolejne łóżka. Tym razem będzie to około 50 łóżek mniej. Likwidacja jest następstwem przepisów, które mówią o tym, że na pięć szpitalnych łóżek muszą przypadać dwie pielęgniarki, a nie tak jak wcześniej tylko jedna. Niestety nowych pielęgniarek nie przybywa, więc szpital jest zmuszony do likwidacji miejsc.
Gorzowianin FM
Wkrótce

Do czerwca 2019 roku władze Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Dekerta w Gorzowie musiały zlikwidować 100 łóżek z 1000 dostępnych w placówce. Zlikwidowane zostały przede wszystkim te łóżka, które stały na korytarzu. Wszystko przez przepisy, które weszły w życie 1 stycznia 2019 roku, jeżeli chodzi o minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych na oddziałach szpitalnych. Według nowego rozporządzenia na pięć szpitalnych łóżek muszą przypadać dwie pielęgniarki, a nie tak jak wcześniej tylko jedna.

Niestety gorzowski szpital w najbliższych miesiącach będzie musiał zlikwidować kolejne łóżka z uwagi na brak niewystarczającej ilości pielęgniarek.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

- Jest to jedna z trudniejszych decyzji z którą musimy się zmierzyć na początku 2020 roku. My od wielu miesięcy aktywnie pozyskujemy pielęgniarki, niestety z nie najlepszym skutkiem. Tylko kilka pielęgniarek przyszło do nas do pracy w ciągu ostatniego roku. Widzimy jak dużo pacjentów leży na danym oddziale, a które łóżka są puste. Na dzisiaj w szpitalu mamy średnie obłożenie łóżek w ponad 90-procentach. Jednak są takie oddziały jak internistycznych czy neurologiczny, gdzie mamy obłożenie 120-procentowe, więc tam musimy dostawiać łóżka – komentuje Robert Surowiec, wiceprezes Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie.

Władze szpitala szacują, że zostanie zlikwidowanych blisko 50 łóżek. Z jakich oddziałów? To będzie wiadomo dopiero na początku 2020 roku. Dlatego też będą analizowali każde miejsce na poszczególnych oddziałach

- Trzeba pamiętać o tym, że musimy przyjąć tych pacjentów, którzy są w bardzo ciężkim stanie i nie możemy odmówić ich przyjęcia, bo może dojść do nieszczęścia. Zlikwidowanie następnych łóżek spowoduje, że jeszcze bardziej ograniczymy wizyty pacjentów w szpitalu. Problem polega na tym, że musimy przyjąć pacjentów w stanie nagłym, natomiast osoby które miały zaplanowane zabiegi, będą musiały dłużej oczekiwać – tłumaczy Surowiec.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Vmedia

Imprezy


Pozostałe wiadomości