Uciekł z miejsca wypadku, bo… miał zakaz prowadzenia pojazdów

8 grudnia 2019, 19:36, red
fot. OSP Lubiszyn
Kierujący samochodem marki seat dachował, a następnie uciekł pieszo z miejsca zdarzenia. Wszystko działo się w środę na drodze z Lubiszyna do Brzeźna. Ostatecznie okazało się, że 32-latek uciekł, bo ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a w momencie wypadku był najprawdopodobniej pijany.

W środę 4 grudnia portal gorzowianin.com informował o wypadku z udziałem osobowego seata na drodze z Lubiszyna do Brzeźna. Kierujący autem marki seat dachował, a następnie porzucił samochód i uciekł pieszo z miejsca zdarzenia do lasu. Mężczyzny szukali policjanci z psem tropiącym, niestety bezskutecznie.

Okazało się, że 32-latek uciekł z miejsca zdarzenia, ponieważ miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów oraz w chwili wypadku był najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu.

- Kierowca sam zgłosił się następnego dnia do Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie. Okazało się, że pomimo tego, że ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, to i tak wsiadł za kierownicę auta. 32-latek w 2017 roku stracił uprawnienia za jazdę pod wpływem alkoholu i do 2021 roku nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę samochodu. Dlatego też prowadzone jest wobec niego postępowanie karne. Oprócz tego, mężczyzna odpowie za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym – opowiada Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

32-letniemu mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności za złamanie sądowego zakazu oraz mandat karny za stworzenie na drodze zagrożenia.


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x