Promyk umierał w samotności

3 grudnia 2019, 09:56, red
fot. OTOZ Animals Gorzów
Obrońcy praw zwierząt zorganizowali zbiórkę pieniędzy dla psa o imieniu Promyk, który został zabrany z jednej z posesji w gminie Witnica. Pies był skrajnie wycieńczony i wychłodzony. Teraz przebywa w lecznicy, gdzie chodzi do siebie.

OTOZ Animals z Gorzowa zorganizował zbiórkę pieniędzy na psa Promyka pod hasłem "Bezimienny pies umierał w samotności. Zbolały, chory, zmarznięty". Pies został zabrany z jednej z posesji w gminie Witnica, ponieważ jego pan zachorował, a rodzina nie była w stanie zaopiekować się zwierzęciem.

- Pod daszkiem, bez ciepłego pomieszczenia, bez budy, zziębnięty, z chorą ropiejącą skórą, prawie bez sierści, z wystającymi żebrami, bezradny i samotny leżał on. Bezimienny pies... Jego ciało drżało z zimna a oczy unikały naszego wzroku – opisuje OTOZ Animals Gorzów.

Obrońcy praw zwierząt w internetowej zbiórce na stronie Ratujemy Zwierzaki chcieli zebrać 3 tys. zł na leczenie psiaka. Jednak zbiórka przerosła ich oczekiwania. Na ten moment zebrano ponad 12,4 tys. zł, a licznik dalej bije.

Promyk przebywa obecnie w lecznicy, gdzie otrzymuje kroplówki. Odzyskanie pełni sił zajmie trochę czasu. Animalsi liczą, że psiak pomimo swojego wieku – ma już 10 lat - znajdzie nowy dom.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x