W ostatnich dniach toczy się zagorzała dyskusja na temat podniesienia mandatów dla kierowców, którzy łamią przepisy ruchu drogowego i doprowadzają do często tragicznych wypadków. Od 16 lat najwyższy mandat dla kierowcy to 500 zł.
Według informacji, które obiegły krajowe media - zamiast 500 zł, najwyższa kwota mandatu miałaby wynosić 1500 zł. Wyższe mandaty mają zapobiec wielu tragediom na drodze, ponieważ kierowcy obawiający się dotkliwych kar będą ściągać nogę z gazu. W wielu przypadkach kierowcy mają przeświadczenie, że znaki ograniczające prędkość są niepotrzebne, „bo przecież droga jest dobra, ograniczenie do 70 km/h jest bez sensu, więc pojadę tutaj 120 km/h”.
Tak jest w przypadku, kiedy polscy kierowcy wyjeżdżają za granicę. Wówczas każdy jeździ przepisowo według znaków i nikt nie odważy się pojechać szybciej. W Niemczech za przekroczenie prędkości o 50 km/h zapłacimy 160 euro, czyli około 680 zł, natomiast na Słowacji jest to już 800 euro, czyli blisko 3,4 tys. zł. We Francji tak duże przekroczenie prędkości może kosztować nawet 1,5 tys. euro, czyli 6,3 tys. zł, a w Szwajcarii aż 2,2 tys. euro, czyli 9,3 ty. zł.
Jak podkreślają specjaliści w dziedzinie motoryzacji, podwyższenie mandatów w Polsce będzie dobrym rozwiązaniem, ale i tak zbyt niskim w porównaniu do niektórych europejskich krajów.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji na razie nie komentują medialnych doniesień w sprawie podwyżki mandatów. Jednak według nieoficjalnych informacji, które podaje RMF FM sprawa nowego taryfikatora ma być jedną z pierwszych, którą zajmie się nowy rząd.
|
80 lat triumfu — jubileuszowa trasa legendarnego Narodowego Baletu Gruzji „Sukhishvili”!
3 marca 2026
kup bilet |
|
Trasa koncertowa promująca najnowszą płytę Ankh - Z Wiatrem
20 lutego 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Anna Wyszkoni - koncert "30 lat"
1 marca 2026
kup bilet |