Byk zaatakował kobietę na polu

12 września 2019, 15:31, ak
fot. czytelniczka Edyta
Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek 12 września w miejscowości Jeżyki koło Gorzowa. Kobietę, która zbierała pieczarki na polu zaatakował byk. 38-latka została przetransportowana w ciężkim stanie śmigłowcem LPR do gorzowskiego szpitala.

Informację o zdarzeniu oraz zdjęcie otrzymaliśmy od naszej czytelniczki Edyty pod numerem telefonu 45 00 66 400. Do dramatycznego zdarzenia doszło po godz. 10 w czwartek 12 września w miejscowości Jeżyki koło Gorzowa. Kobieta poszła zbierać pieczarki na pole sąsiada, które było ogrodzone i pasło się tam bydło.

- 38-letnia mieszkanka Jeżyków zbierała na polu pieczarki. Kiedy była zajęta zbieraniem pieczarek zaatakował ją byk. Została poważnie ranna. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia, a następnie przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wszyscy jesteśmy w szoku po tym co się stało – opowiada pani Edyta.

Jak się okazało, kobieta w ciężkim stanie została przetransportowała śmigłowcem LPR do szpitala w Gorzowie. Wszystko przez to, że doznała ran szarpanych. Byk zaatakował kobietę od tyłu, kiedy ta była schylona podczas zbierania pieczarek. - Do naszego szpitala trafiła kobieta z jednej z podgorzowskich miejscowości. Została przetransportowana śmigłowcem LPR po tym, jak została zaatakowana przez zwierzę. Kobieta jest przytomna, ale nie mogę powiedzieć jakie dokładnie odniosła obrażenia - mówi Agnieszka Wiśniewska, rzecznik prasowy Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie.

- Nasza córka najpierw zbierała pieczarki na naszym polu, później poszła na pole sąsiada. Wtedy została zaatakowana przez byka. Przeczołgała się około 100 metrów w kierunku naszego płotu. Zauważyła ją moja wnuczka i wezwała pogotowie - opowiada mama 38-letniej kobiety.

 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x