- Cieszę się, że wszyscy szukają rozwiązania, aby uratować te zwierzęta. To stado krów po prostu zasługuje na to, aby żyć. Jesteśmy wszyscy gotowi ponieść koszty przebadania i zakolczykowania krów. Nawet gospodarz, który chciał zabrać całe stado do siebie, zadeklarował że może je przebadać. Dlatego też będziemy czuwać przy krowach dopóki nie będzie potwierdzone, że przeżyją i nie zostaną wywiezione do rzeźni. Jesteśmy na tyle zdesperowani, aby uratować te zwierzęta – podkreśla Anna Cierniak, fundacja Mondo Cane z Poznania.
Krowy od połowy maja przebywają na łące, gdzie zostały przeniesione przez władze gminy Deszczno. Wszystko po to, aby zwierzęta mogły przebywać w komfortowych warunkach, a gmina nie ponosiła dużych kosztów ich utrzymywania w małej zagrodzie.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Natomiast od soboty 25 maja przy krowach czuwają obrońcy praw zwierząt, którzy nie zgadzają się na zabicie stada. Podkreślają, że zbadanie krów, zakolczykowanie i wyrobienie paszportów oraz transport do rezerwatu będzie o wiele tańsze, niż te 350 tys. zł, które zostało przeznaczone na ich zabicie.
- Będziemy czuwać przy krowach tak długo aż nie będziemy mieli gwarancji, że krowy będą żyły. Nie wyobrażam sobie, co będzie się działo jak przyjedzie transport, aby zabrać je do rzeźni. Na pewno będziemy protestować i ryczeć, ale wszystko będzie odbywało się pokojowo – podkreśla Agnieszka Karło, obrońca praw zwierząt.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |
|
Royal National Ballet of Georgia Potskhishv
16 kwietnia 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |